Teraz jest pi─ůtek, 7 sierpnia 2020, 23:58

Strefa czasowa: UTC + 2




Utw├│rz nowy w─ůtek Odpowiedz w w─ůtku
Autor Wiadomo┼Ť─ç
 Tytu┼é: Wychowanie dzieci wczoraj i dzi┼Ť
PostNapisane: sobota, 7 kwietnia 2012, 23:29 
Offline
Ranga: [8]
Ranga: [8]
Avatar u┼╝ytkownika

Do┼é─ůczy┼é(a): niedziela, 6 wrze┼Ťnia 2009, 19:02
Posty: 2845
Pozwalam sobie podlinkowa─ç i skopiowa─ç ┼Ťwietny tekst, zamieszczony na astromaniak.pl
http://www.astromaniak.pl/viewtopic.php?f=2&t=19912


Temat postu: Wychowanie dzieci wczoraj i dzi┼Ť
PostWysłany: 13 Lut 2012, 12:51


Wychowanie dzieci wczoraj i dzi┼Ť

Ja, moi bracia i reszta naszej ulicy sp─Ödzali┼Ťmy dzieci┼ästwo na obrze┼╝ach ma┼éego miasteczka, w┼éa┼Ťciwie na wsi.
Byli┼Ťmy wychowywani w spos├│b, kt├│ry psychologom ┼Ťni si─Ö zazwyczaj w koszmarach zawodowych, czyli patologiczny.
Na szcz─Ö┼Ťcie, nasi starzy nie wiedzieli, ┼╝e s─ů patologicznymi rodzicami.
My nie wiedzieli┼Ťmy, ┼╝e jeste┼Ťmy patologicznymi dzie─çmi.
W tej słodkiej niewiedzy przyszło nam spędzić nasz wiek dziecięcy.

Wszyscy nale┼╝eli┼Ťmy do bandy osiedlowej i mogli┼Ťmy bawi─ç si─Ö na licznych w naszej okolicy budowach.
Gdy w stop─Ö wbi┼é si─Ö gw├│┼║d┼║, matka go wyci─ůgn─Ö┼éa i odka┼╝a┼éa ran─Ö fioletem.
Nast─Öpnego dnia znowu szli┼Ťmy si─Ö bawi─ç na budow─Ö.
Matka nie drżała ze strachu, że się pozabijamy.
Wiedziała, że pasek uczy zasad BHZ (Bezpieczeństwo i Higiena Zabawy).

Nie chodzili┼Ťmy do przedszkola. Rodzice nie martwili si─Ö, ┼╝e b─Ödziemy op├│┼║nieni w rozwoju.
Uznawali, ┼╝e wystarczy je┼Ťli zaczniemy si─Ö uczy─ç od zer├│wki.

Nikt nie lata┼é za nami z czapk─ů, szalikiem i nie sprawdza┼é czy si─Ö spocili┼Ťmy.
Z chorobami sezonowymi walczy┼éa babcia. Do walki z gryp─ů s┼éu┼╝y┼é czosnek, herbata ze spirytusem i pierzyna.
Dzięki temu nigdy nie stwierdzano u nas zapalenia płuc czy anginy.
Zreszt─ů lekarz u nas nie bywa┼é, zatem nie mia┼é szans nic stwierdzi─ç.
Stwierdzała zawsze babcia. Dodam, że nikt nie wsadził babci do wariatkowa za raczenie dzieci spirytusem.

Do lasu szli┼Ťmy, gdy mielimy na to ochot─Ö. Jedli┼Ťmy jagody, na kt├│re wcze┼Ťniej nasika┼éy lisy i sarny.
Mama nie ba┼éa si─Ö ze zje nas wilk, zarazimy si─Ö w┼Ťcieklizn─ů albo zginiemy.
Skoro tam doszli┼Ťmy, to i wr├│cimy. Oczywi┼Ťcie na czas. Powr├│t po bajce by┼é nagradzany paskiem.

Gdy s─ůsiad z┼éapa┼é nas na kradzie┼╝y jab┼éek, sam wymierza┼é nam kar─Ö.
S─ůsiad nie obra┼╝a┼é si─Ö o skradzione jab┼éka, a ojciec o zast─ůpienie go w obowi─ůzkach wychowawczych.
Ojciec z s─ůsiadem wypijali wieczorem piwo jak zwykle.

Nikt nie pomaga┼é nam odrabia─ç lekcji, gdy ju┼╝ znale┼║li┼Ťmy si─Ö w podstaw├│wce.
Rodzice stwierdzali, ┼╝e skoro sko┼äczyli ju┼╝ szko┼é─Ö, to nie musz─ů do niej wraca─ç.

Latem je┼║dzili┼Ťmy rowerami nad rzek─Ö, nie pilnowali nas doro┼Ťli. Nikt nie uton─ů┼é.
Każdy potrafił pływać i nikt nie potrzebował specjalnych lekcji aby się tej sztuki nauczyć.

Zim─ů ojciec urz─ůdza┼é nam kulig starym fiatem, zawsze przyspiesza┼é na zakr─Ötach.
Czasami sanki zahaczy┼éy o drzewo lub p┼éot. Wtedy spadali┼Ťmy. Nikt nie p┼éaka┼é, chocia┼╝ wszyscy si─Ö troch─Ö bali┼Ťmy.
Doro┼Ťli nie wiedzieli do czego s┼éu┼╝─ů kaski i ochraniacze.

Siniaki i zadrapania były normalnym zjawiskiem.
Szkolny pedagog nie wysyłał nas z tego powodu do psychologa rodzinnego.

Nikt nas nie poinformował jak wybrać numer na policję (wtedy MO), żeby zakablować rodziców.
Oczywi┼Ťcie, ch─Ötnie skorzystaliby┼Ťmy z tej wiedzy.
Niestety, pasek by┼é wtedy pomoc─ů dydaktyczn─ů, a policja zajmowa┼éa si─Ö sprawami doros┼éych.

Swoje sprawy za┼éatwiali┼Ťmy regularn─ů bijatyk─ů w lasku.
Rodzice trzymali się od tego z daleka. Nikt, z tego powodu, nie trafiał do poprawczaka.

W sobot─Ö wieczorem zostawali┼Ťmy sami w domu, Rodzice szli do kina. Nie potrzebowano opiekunki.
Po ca┼éym dniu sp─Ödzonym na dworze i tak szli┼Ťmy grzecznie spa─ç.

Pies łaził z nami bez smyczy i kagańca. robi kupęł gdzie chciał, nikt nie zwracał nam uwagi.
Raz uwi─ůzali┼Ťmy psa na sznurku od prania i poszli┼Ťmy z nim na spacer, udaj─ůc szanowne pa┼ästwo z pudelkiem.
Ojciec powi─ůza┼é nas na sznurkach i te┼╝ wyprowadzi┼é na spacer. Zwr├│cili┼Ťmy wolno─ç psu, na zawsze.

Mogli┼Ťmy dotyka─ç innych zwierz─ůt. Nikt nie wiedzia┼é, co to s─ů choroby odzwierz─Öce.

Sikali┼Ťmy na dworze. Zim─ů trzeba by┼éo sika─ç ty┼éem do wiatru, ┼╝eby si─Ö nie osika─ç lub tam nie zazi─Öbi─ç.
Ka┼╝dy dzieciak to wiedzia┼é. Oczywi┼Ťcie nikt nie my┼é, po tej czynno┼Ťci, r─ůk.

Stara s─ůsiadka, kt├│r─ů nazywali┼Ťmy wied┼║m─ů, goni┼éa nas z lask─ů. Ci─ůgle chodzi┼éa na nas skar┼╝y─ç.
Rodzice nadal kazali si─Ö jej k┼éania─ç, m├│wi─ç dzie┼ä dobry i nosi─ç za ni─ů zakupy.
Wszystkim starym wied┼║mom musieli┼Ťmy m├│wi─ç dzie┼ä dobry. A ka┼╝dy doros┼éy mia┼é prawo na nas to dzie┼ä dobry wymusi─ç.

Dziadek pozwala┼é nam zaci─ůgn─ů─ç si─Ö swoj─ů fajk─ů. Potem si─Ö g┼éo┼Ťno ┼Ťmia┼é, gdy powykrzywia┼éy si─Ö nam g─Öby.
Trzymali┼Ťmy si─Ö z daleka od fajki dziadka.

Skakali┼Ťmy z balkonu na odleg┼éo┼Ť─ç. ┼üomot spu┼Ťci┼é nam s─ůsiad. Ojciec postawi┼é mu piwo.

Do szko┼éy chodzili┼Ťmy p├│┼étora kilometra piechot─ů. Ojciec twierdzi┼é, ┼╝e mieszkamy zbyt blisko szko┼éy, on chodzi┼é pi─Ö─ç kilometr├│w.

Nikt nas nie odprowadza┼é. Ka┼╝dy wiedzia┼é, ┼╝e nale┼╝y i┼Ť─ç lew─ů stron─ů ulicy i nie wpa┼Ť─ç pod samoch├│d, bo b─Ödzie ┼éomot.

Wsp├│┼éczuli┼Ťmy koledze z naprzeciwka, on codziennie musia┼é chodzi─ç na lekcje pianina. Mia┼é pi─Ö─ç lat.
Rodzice byli oburzeni maltretowaniem dziecka w tym wieku. My r├│wnie┼╝.

Czasami mogli┼Ťmy je┼║dzi─ç w baga┼╝niku starego fiata, zw┼éaszcza gdy byli┼Ťmy zbyt umorusani, by siedzie─ç wewn─ůtrz.

Gotowali┼Ťmy sobie obiady z deszcz├│wki, piasku, trawy i sarnich bobk├│w. Czasami pr├│bowali┼Ťmy to je┼Ť─ç.
┼╗arli┼Ťmy placek dro┼╝d┼╝owy babci do nieprzytomno┼Ťci. Nikt nam nie liczy┼é kalorii.
┼╗uli┼Ťmy wszyscy jedn─ů gum─Ö, na zmian─Ö, przez tydzie┼ä. Nikt si─Ö nie brzydzi┼é.
Jedli┼Ťmy niemyte owoce prosto z drzewa i pilimy wod─Ö ze strugi. Nikt nie umar┼é.

Nikt nam nie m├│wi┼é, ┼╝e jeste┼Ťmy ┼Ťlicznymi anio┼ékami. Doro┼Ťli wiedzieli, ┼╝e dla nas, to wstyd.
Musieli┼Ťmy ca┼éowa─ç w policzek star─ů ciotk─Ö na powitanie bez beczenia i wycierania ust r─Ökawem.
Nikt si─Ö nie bawi┼é z babci─ů, opiekunk─ů lub mam─ů. Od zabawy mielimy siebie nawzajem.

Nikt nas nie chroni┼é przed z┼éym ┼Ťwiatem. Id─ůc si─Ö bawi─ç, musieli┼Ťmy sobie dawa─ç rad─Ö sami.
Mielimy tylko kilka zasad do zapami─Ötania.
Wszyscy takie same. Poza nimi, wolno─ç by┼éa nasz─ů w┼éasno┼Ťci─ů.
Wychowywali nas s─ůsiedzi, stare wied┼║my, przypadkowi przechodnie i koledzy ze starszej klasy.
Rodzice ch─Ötnie przyjmowali pomoc przypadkowych wychowawc├│w.

Wszyscy prze┼╝yli┼Ťmy, nikt nie trafi┼é do wi─Özienia. Nie wszyscy sko┼äczyli studia, ale ka┼╝dy z nas zdoby┼é zaw├│d. Niekt├│rzy pozak┼éadali rodziny i wychowuj─ů swoje dzieci wed┼éug zalece┼ä psycholog├│w.
Nie odwa┼╝yli si─Ö zosta─ç patologicznymi rodzicami. Dzi┼Ť jeste┼Ťmy o wiele bardziej ucywilizowani.

My, dzieci z naszego podw├│rka, kochamy rodzic├│w za to, ┼╝e wtedy jeszcze nie wiedzieli, jak nale┼╝y nas dobrze wychowa─ç.
To dzi─Öki nim sp─Ödzili┼Ťmy dzieci┼ästwo bez ADHD, bakterii, psycholog├│w, znudzonych opiekunek, ┼╝┼éobk├│w, zamkni─Ötych plac├│w zabaw i lekcji baletu.

A nam si─Ö wydawa┼éo, ┼╝e wszystkiego nam zabraniaj─ů!

_________________
Newton 13" f/4.6
Okulary N31T5, XW20, Axiom 19, Delos 10, XW7, Tak LE5, filtr TV Bandmate OIII 2"
Lornetka Nikon Action VII 10x50 CF, luneta Turist-3 20x50
Messier - 110/110
Herschel 400 - 308/400

_________________
Equinox 100/900 , TS90/500


G├│ra
 Zobacz profil  
 

 Tytu┼é: Re: Wychowanie dzieci wczoraj i dzi┼Ť - Pawe┼é Trybus
PostNapisane: niedziela, 8 kwietnia 2012, 00:25 
Offline
Ranga: [6]
Ranga: [6]
Avatar u┼╝ytkownika

Do┼é─ůczy┼é(a): wtorek, 25 sierpnia 2009, 17:43
Posty: 1633
Lokalizacja: Nowy S─ůcz
cała prawda...

_________________
Pozdro - Wojtek
Tel: 693 161 949

E-mail:
adalwb@astrocd.pl
adalwb@wp.pl

Na razie koniec z "ci─Ö┼╝kim" sprz─Ötem:
HEQ5Pro SynScan SW200/1000, SW ED80/600Pro, SW 80/400, Orion SSDSMI III, i jakie┼Ť dooperelle.


G├│ra
 Zobacz profil  
 
 Tytu┼é: Re: Wychowanie dzieci wczoraj i dzi┼Ť - Pawe┼é Trybus
PostNapisane: niedziela, 8 kwietnia 2012, 09:42 
Offline
Moderator globalny
Moderator globalny
Avatar u┼╝ytkownika

Do┼é─ůczy┼é(a): wtorek, 25 sierpnia 2009, 13:05
Posty: 4756
Lokalizacja: Tarnowskie G├│ry zaroski przy farze.
Świetne. Szkoda, że tak krótkie. :D
PS
To nie jest tekst Pawła :!:

_________________
http://www.cro.pl/forum
6 0 5 8 4 9 4 9 3
Karlik 20", GSO 12", Powermate 2",ES 20 - 100*,ES 14, ES 8.8, ES 6.7, OIII, Ultrablock, UHC-S, Pomarańczowy, 10X50
Piwo ma warto┼Ťci od┼╝ywcze, podczas gdy ┼╝ywno┼Ť─ç nie ma warto┼Ťci piwnych


G├│ra
 Zobacz profil  
 
 Tytu┼é: Re: Wychowanie dzieci wczoraj i dzi┼Ť - Pawe┼é Trybus
PostNapisane: niedziela, 8 kwietnia 2012, 09:57 
Offline
Ranga: [8]
Ranga: [8]
Avatar u┼╝ytkownika

Do┼é─ůczy┼é(a): niedziela, 6 wrze┼Ťnia 2009, 19:02
Posty: 2845
Adam Krawczyk napisał(a):
PS
To nie jest tekst Pawła :!:

Tak doczyta┼éem du┼╝o p├│┼║niej , zr├│b jak─ů┼Ť edycj─Ö.
Zrobione

_________________
Equinox 100/900 , TS90/500


G├│ra
 Zobacz profil  
 
 Tytu┼é: Re: Wychowanie dzieci wczoraj i dzi┼Ť - Pawe┼é Trybus
PostNapisane: niedziela, 8 kwietnia 2012, 10:18 
Offline
Moderator globalny
Moderator globalny
Avatar u┼╝ytkownika

Do┼é─ůczy┼é(a): wtorek, 25 sierpnia 2009, 13:48
Posty: 1414
Lokalizacja: Piotrk├│w Trybunalski
Czysta prawda, ja sam pami─Ötam ja nie raz Ojciec przy u┼╝yciu paska rozwi─ůzywa┼é problemy wychowawcze. I jako┼Ť nie mam sters├│w, nie wyros┼éem na dewianta mam normalny dom, kochan─ů ┼╝onk─Ö i super c├│rk─Ö Wik─Ö. Ca┼ée to dzisiejsze wychowanie jest o tak zwane cztery litery roztrzaska─ç. A za 10, 15 lat tych wszystkich psycholog├│w spo┼éecznych szlak trafi, bo dzisiejsza m┼éodzie┼╝ nie ma ┼╝adnych warto┼Ťci i strach b─Ödzie wyj┼Ť─ç na spacer z domu. Wychodzi bezstresowe wychowanie.






Wiem ┼╝e to RAP i nie wszyscy to lubi─ů, ale warto pos┼éucha─ç tekstu.

_________________
Canon EOS 1Ds i klika szkiełek do niego.

W┼üASNY INSERTER VIDEO PRZYSTOSOWANY DO OBSERWACJI POZYCJI I ZAKRY─ć.
WŁASNA SŁUŻBA CZASU OPARTA NA SYGNALE DCF77
WŁASNY RADIOTELESKOP W BUDOWIE


G├│ra
 Zobacz profil  
 
 Tytu┼é: Re: Wychowanie dzieci wczoraj i dzi┼Ť
PostNapisane: poniedzia┼éek, 9 kwietnia 2012, 11:53 
Offline
Moderator globalny
Moderator globalny
Avatar u┼╝ytkownika

Do┼é─ůczy┼é(a): niedziela, 30 sierpnia 2009, 20:50
Posty: 2803
Lokalizacja: Ruda ┼Ül─ůska
Niestety obecnie pokolenie tzw. wychowania bezstresowego zaczęło posyłać dzieci do szkoły. Można tylko sobie wyobrazić co to oznacza.

To jest upadek systemu edukacji.

Szkoła niestety ogranicza się tylko do nauki i nie bierze udziału w wychowaniu uczniów.

TO JEST TRAGEDIA

CI, KT├ôRZY MAJ─ä W SZKOLE DZIECI WIEDZ─ä W CZYM RZECZ, A CI, KT├ôRZY NIE MAJA W SZKOLE TO IM WSP├ô┼üCZUJ─ś.

_________________
------------------------------------------------------------
Wielka wyprawa Polskiego Towarzystwa Mi┼éo┼Ťnik├│w Astronomii na ca┼ékowite za─çmienie S┼éo┼äca. USA 2017.



G├│ra
 Zobacz profil  
 
Wy┼Ťwietl posty nie starsze ni┼╝:  Sortuj wg  
Utw├│rz nowy w─ůtek Odpowiedz w w─ůtku

Strefa czasowa: UTC + 2


Kto przegl─ůda forum

U┼╝ytkownicy przegl─ůdaj─ůcy ten dzia┼é: Brak zidentyfikowanych u┼╝ytkownik├│w i 6 go┼Ťci


Nie mo┼╝esz rozpoczyna─ç nowych w─ůtk├│w
Nie mo┼╝esz odpowiada─ç w w─ůtkach
Nie mo┼╝esz edytowa─ç swoich post├│w
Nie mo┼╝esz usuwa─ç swoich post├│w
Nie mo┼╝esz dodawa─ç za┼é─ůcznik├│w

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne u┼╝ytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL