Forum AstroCD
http://www.astrocd.pl/forum/

Lunarne fenomena
http://www.astrocd.pl/forum/viewtopic.php?f=29&t=2967
Strona 18 z 20

Autor:  Jerzy Łągiewka [ wtorek, 28 kwietnia 2015, 11:25 ]
Tytuł:  Re: Lunarne fenomena

Sinusoidalny kształt terminatora biegnącego po zachodnich koronach Ptolemeusza, Alfonsa i Arzachela - pięknej trójki wielkich kraterów - ozdoby centralnego księżycowego południka. Z prawej strony dwa inne duże kratery: Hipparchus i Albategnius w pełnym oświetleniu i już oddane nie tak plastycznie. Na północy Ptolemeusza widać łańcuch kraterów - Catena Abulfeda

W bliskości terminatora, czasem masywne cienie wypełniają dużą część wnętrza głębokich kraterów (Alphonsus i Arzachel), czasem jednak sprawiają, że w tych płytkich i rozległych (Ptolemaeus) najdrobniejsze nierówności są plastycznie odwzorowane (niewielkie koliste obniżenia sugerujące zdarzenia impaktowe we wczesnym etapie wypełniania magmowego w plastycznej jeszcze skorupie bazaltowej).
Załącznik:
xPAA, Hipparchus i Albategnius_26.04.2015r_20.46_MAK150_ASI120M_80%....jpg
xPAA, Hipparchus i Albategnius_26.04.2015r_20.46_MAK150_ASI120M_80%....jpg [ 175.87 KiB | Przeglądane 2557 razy ]

Prawie godzinny odstęp między jednym zdjęciem a drugim pozwala śledzić subtelne zmiany cieni wewnątrz kraterów (także w przyległym terenie).
Załącznik:
Cienie w kraterach PAA_26.04.2015r_54min_MAK150_ASI120M_redGSO#29_80%....jpg
Cienie w kraterach PAA_26.04.2015r_54min_MAK150_ASI120M_redGSO#29_80%....jpg [ 263.27 KiB | Przeglądane 2557 razy ]


26 kwiecień br., MAK 150/1800, ASI 120M, filtr red GSO#29, AS2 (450/2500), Registax6.

Autor:  Piotr Samek [ wtorek, 28 kwietnia 2015, 19:44 ]
Tytuł:  Re: Lunarne fenomena

Piękne uchwycone te cienie z kraterami! Gdyby jeszcze dodać do tych zdjęć skalę, to byłby już pełny profesjonal ;)

Autor:  Kuba Kowarczyk [ wtorek, 28 kwietnia 2015, 21:15 ]
Tytuł:  Re: Lunarne fenomena

Jurek chyba ma wynajęty od NASA lądownik księżycowy i fruwa sobie na orbicie księżycowej z aparatem :D

A tak serio - genialne kadry panowie. W weekend postaram się dorzucić do kompletu swojego Łysego ze Zwardonia :)

Autor:  Jerzy Łągiewka [ środa, 29 kwietnia 2015, 11:45 ]
Tytuł:  Re: Lunarne fenomena

Piotr, Kuba - bardzo dziękuję. :)

26 kwiecień br., MAK150/1800, ASI 120M z filtrem red GSO#29, AS2 (450/2500), Registax6.

Od Walthera w kierunku południowym terminator rozpada się na wiele zatok, wyspowych plam światła i cienia, jasnych i ciemnych punktów. Zawsze podobały mi się te "deficyty" morfologiczne - wyrwy na terminatorze powstałe w depresjach (wnętrza kraterów lub tereny przesłonięte koronami kraterów).
Taką "malowniczą" wyrwą, dominująca swoją rozległością, jest ta w kraterze Maginus. Podwójną plamę cienia, blisko południowego bieguna, tworzy zespół kraterów: Moretus i Gruemberger (bliskość krawędzi wynika z dużej północnej libracji).

Załączniki:
Maginus i biegun południowy_26.04.2015r_20.03_MAK150_ASI120M_redGSO#29_80%....jpg
Maginus i biegun południowy_26.04.2015r_20.03_MAK150_ASI120M_redGSO#29_80%....jpg [ 337.21 KiB | Przeglądane 2521 razy ]

Autor:  Jerzy Łągiewka [ czwartek, 30 kwietnia 2015, 15:46 ]
Tytuł:  Re: Lunarne fenomena

Charakterystyczna formacja dużych kraterów: Purbach, Regiomontanus, Walther i na lewo od niego, częściowo oświetlony Deslandres. Na wierzchołku centralnego wzniesienia Regiomontanusa powstał mały krater, a wzniesienia centralne Walthera i Purbacha zostały "rozstrzelane" łańcuchami kraterów.
Załącznik:
Purbach,Regiomontanus i WD3_26.04.2015r_21.33_MAK150_ASI120_redGSO#29_80%....jpg
Purbach,Regiomontanus i WD3_26.04.2015r_21.33_MAK150_ASI120_redGSO#29_80%....jpg [ 296.85 KiB | Przeglądane 2501 razy ]

Świt w kraterze Deslandres jest spektakularnym i dynamicznym zjawiskiem, i pozostawia w pamięci niezatarte wrażenia. Światło nie tworzy bariery przemieszczającej się na zachód i oświetlającej coraz to nowe struktury - ono je wydobywa z mroku, nagle, jakby w losowych miejscach samoistnie wyrastały spod ziemi. Na połaciach czerni nagle rozświetlają się jakieś pojedyncze punkty lub niewielkie faliste linie, albo stożkowy promień światła skacze w mrok i dosięga jakiejś struktury daleko od linii terminatora. Światło wydaje się być żywe i przypomina fosforyzujące macki jakiegoś gigantycznego głowonoga, które czepiają się skalistych form koralowców - małych kraterów w interiorze.
Załącznik:
Walther_Deslandres_zmiany cienia po 58 min_26.04.2015r_MAK150_ASI120M_80%....jpg
Walther_Deslandres_zmiany cienia po 58 min_26.04.2015r_MAK150_ASI120M_80%....jpg [ 338.21 KiB | Przeglądane 2501 razy ]

26 kwietnia br., MAK 150/1800, ASI 120M z filtrem red GSO#29, AS2 (450/2500), Registax6.

Autor:  Jerzy Łągiewka [ sobota, 9 maja 2015, 10:37 ]
Tytuł:  Re: Lunarne fenomena

Theophilus, Cyrillus, Catharina oraz Mare Nectaris w zmieniającym się oświetleniu, fotografowane różnymi kamerami, w różnej skali, w rocznej retrospekcji. To miejsce zasługuje na jeszcze pełniejszą foto-dokumentację (ciągle jest ona przede mną).

Mój "nektarocentryzm" objawia się między innymi tym, że lubię patrzyć na Morze Nektaru i trójkę wielkich kraterów po jego zachodniej stronie w migawkowych ujęciach, bo doświadczam iluzji powielania się tego obszaru - w każdym obrazie znajduję oczywiste podobieństwa, ale też każdy obraz jest w aspektach światłocieniowych osobliwy i powiększa zakres spostrzeżeń.

Dla kraterów, bardzo skośne oświetlenie jest niezwykle korzystne - wyolbrzymia nierówności, dodaje kontrasty, podnosi dramaturgię obrazu, zaś pełne światło potrafi niektóre małe i płytkie zupełnie "usunąć" z kadru. Jednak niektóre aspekty fizyczne są lepiej widoczne w pełniejszym świetle (w tym również w pełni) - dotyczy to choćby jasnych promieni (strug materii wyrzuconej w czasie impaktów, a przez Mare Nectaris biegnie promień od krateru Tycho), czy ciemnych koron wokół pewnej klasy kraterów DHC, której przedstawicielem jest między innymi Beaumont L widoczny niedaleko Teofila i Cyryla na północnym zachodzie Morza Nektaru.

Ubocznym aspektem zestawienia zdjęć jest obrazowanie przy pomocy różnych kamer i w różnej skali: Firefly w konfiguracji z telekonwerterem 1,65x (F-3000mm) i ASI 120M (F-1800mm); zdjęcia zmniejszone do 80%.

Załączniki:
1 Thephilus,Cyrillus,Catharina_15.07.2014r i 6.04.2014r_MAK150_TK1.65x_Firefly_Orange_80%....jpg
1 Thephilus,Cyrillus,Catharina_15.07.2014r i 6.04.2014r_MAK150_TK1.65x_Firefly_Orange_80%....jpg [ 336.64 KiB | Przeglądane 2442 razy ]
2 Theophilus,Cyrillus,Catharina i M.Nectaris_26.04.2015r i 24.04.2015r_MAK150_ASI120M_redGSO#29_80%....jpg
2 Theophilus,Cyrillus,Catharina i M.Nectaris_26.04.2015r i 24.04.2015r_MAK150_ASI120M_redGSO#29_80%....jpg [ 364.14 KiB | Przeglądane 2442 razy ]

Autor:  Kuba Kowarczyk [ niedziela, 10 maja 2015, 00:18 ]
Tytuł:  Re: Lunarne fenomena

Ta "trójca" kraterowa również wpadła nie raz w moje oko :) Piękne zdjęcia i jak zawsze równie piękne operowanie językiem :D
Szacunek 8-)

Autor:  Jerzy Łągiewka [ poniedziałek, 1 czerwca 2015, 19:16 ]
Tytuł:  Re: Lunarne fenomena

MAK 150/1800, ASI 120M, filtr red GSO#29, EQ-ATM, AutoStakkert!2 (400/2500), Registax 6, (mozaika Microsoft ICE).

Noc przełomu maja i czerwca (31.V/1.VI), wypogodzona, ciepła, z lekkim wiatrem i dobrą przejrzystością powietrza, ale z bardzo intensywnym drżeniem obrazu. Księżyc 1 dzień i 18 godzin przed pełnią, z powiększającą się libracją południowo zachodnią.

Chciałem zrobić zdjęcie kompleksu dużych kraterów: Grimaldi, Hevelius i Cavalerius, ale z akcentem położonym na cieniową strukturę - krzyż św. Andrzeja, pojawiającym się przed pełnią na północno zachodnich stokach krateru Grimaldi. Udało się! Na tym zdjęciu północ jest po prawej stronie.
Załącznik:
Grimaldi i krzyż św. Andrzeja_31.05.2015r_23.51_MAK150_ASI120M_redGSO#29....jpg
Grimaldi i krzyż św. Andrzeja_31.05.2015r_23.51_MAK150_ASI120M_redGSO#29....jpg [ 323.99 KiB | Przeglądane 2285 razy ]

Południowa i południowo zachodnia krawędź Księżyca zwykle oferuje również kilka atrakcji: dwubarwny krater Schickard, na prawo od niego trójka kraterów: (wypukły) Wargentin, Nasmyth i Phocylides, Basen Schiller-Zucchius (dwupierścieniowa struktura impaktowa), brzegowy krater gigant - Bailly z bogatą strukturą wewnętrzną, oraz Góry Leibnitza. Przepięknie wyglądają "oderwane latające" fragmenty brzegu Srebrnego Globu odseparowane cieniem od jasnej tarczy. Wydają się być efektem jakiegoś procesu destrukcyjnego, w wyniku którego powierzchnia globu ulega fragmentacji. Niezmiennie, ten rodzaj iluzji bardzo mnie urzeka i pochłania moją uwagę w czasie obserwacji.
Załącznik:
Góry Leibnitza_Basen Schiller_Zucchius_31.05.2015r_MAK150_ASI120M_redGSO#29_mozaika.jpg
Góry Leibnitza_Basen Schiller_Zucchius_31.05.2015r_MAK150_ASI120M_redGSO#29_mozaika.jpg [ 420.34 KiB | Przeglądane 2285 razy ]
Załącznik:
Góry Leibnitza_Basen Schiller_Zucchius_opis.jpg
Góry Leibnitza_Basen Schiller_Zucchius_opis.jpg [ 105.16 KiB | Przeglądane 2285 razy ]

Autor:  Jerzy Łągiewka [ wtorek, 2 czerwca 2015, 16:47 ]
Tytuł:  Re: Lunarne fenomena

MAK 150/1800, ASI 120M, filtr red GSO#29, EQ-ATM, AutoStakkert!2 (450/2500), Registax 6.

Kolejny przyczynek do mojej prywatnej kampanii obserwacji Gór Leibnitza. 1 czerwca br.,18 godzin do pełni, warunki bardzo dobre.

Góry Leibnitza są fascynujące. Kiedy południowy brzeg Księżyca wskutek korzystnej libracji wychyla się w naszą stronę, dwa wyniosłe grzbiety górskie wyłaniają się zza pofałdowanej krawędzi, niczym wielorybie cielska ponad pofalowaną taflę oceanu. Towarzyszą im, lecz nieco w głębi lądu, dwa inne wybrzuszenia i ten górski kwartet staje się swego rodzaju boją wskaźnikową południowego bieguna Srebrnego Globu. Wokół szczytów w czasie pełni cienie tańczą jak wokół gnomonów w zegarach słonecznych i ta choreografia lunarna urzeka mnie.

"Latające fragmenty" księżycowej krawędzi znów są iluzją zjawisk destrukcyjnych. Świetlne wyspy, jak żaglowce wychodzące w morze, chwytają promienie Słońca i majestatycznie odpływają.

Załączniki:
xGóry Leibnitza_1.06.2015r._23.33_MAK150_ASI120M_redGSO#29_100%....jpg
xGóry Leibnitza_1.06.2015r._23.33_MAK150_ASI120M_redGSO#29_100%....jpg [ 301.12 KiB | Przeglądane 2274 razy ]
Góry Leibnitza_1.06.2015r._23.29_MAK150_ASI120M_redGSO#29_100%....jpg
Góry Leibnitza_1.06.2015r._23.29_MAK150_ASI120M_redGSO#29_100%....jpg [ 366.39 KiB | Przeglądane 2274 razy ]

Autor:  Jerzy Łągiewka [ niedziela, 5 lipca 2015, 18:08 ]
Tytuł:  Re: Lunarne fenomena

MAK 150/1800, ASI 120M, filtr red GSO#29, EQ-ATM, AutoStakkert!2 (500/3000), Registax 6, (mozaika Microsoft ICE).

Nad ranem 5 lipca br., Księżyc 2 dni i 23 godziny po pełni; ostrość obrazu bardzo dobra, jednak duże drżenie nie sprzyjało jakości zdjęć, ciepło, bezwietrznie, mała poświata wokół Księżyca.

Terminator przebiegał tuż przed Strukturą Janssen i to ona przyciągała moją uwagę - bardzo kontrastowa, z dużymi obszarami cienia. Rowy (Rimae Janssen) wewnątrz dużego krateru prezentowały się wyraźnie jako ciemne łukowate linie. Niejako "w pakiecie" widać czarną bruzdę Vallis Rheita, za nią krater Rheita i rozciągły krater przypominający Schillera - Rheita E wypełniony również "po brzegi" czernią.

Załączniki:
Janssen i Vallis Rheita_5.07.2015r_Drizzle120%_5.07.2015r_03.10_MAK150_ASI120M_redGSO#29_mozaika....jpg
Janssen i Vallis Rheita_5.07.2015r_Drizzle120%_5.07.2015r_03.10_MAK150_ASI120M_redGSO#29_mozaika....jpg [ 359.55 KiB | Przeglądane 2115 razy ]
Struktura Janssen_pełna_5.07.2015r_02.07_MAK150_ASI120M_redGSO#29_80%_....jpg
Struktura Janssen_pełna_5.07.2015r_02.07_MAK150_ASI120M_redGSO#29_80%_....jpg [ 259.62 KiB | Przeglądane 2115 razy ]

Autor:  Jerzy Łągiewka [ wtorek, 7 lipca 2015, 19:14 ]
Tytuł:  Re: Lunarne fenomena

MAK 150/1800, ASI 120M, filtr red GSO#29, EQ-ATM, AutoStakkert!2 (450/2500), Registax 6.

Nad ranem, 7 lipca br., Księżyc 4 dni i 23 godziny po pełni. Obraz dzisiaj był bardzo dobry, trochę drżący. Ciepła, bezwietrzna, trochę wilgotna od rosy noc.

Część sesji zdjęciowej.
Pożegnalne kadry trójki kraterów: Theophilus, Cyrillus, Catharina. Theophilus tylko w formie szczątkowej - widać było zachodnią jego krawędź. Kratery wypełnione po brzegi cieniem, a Słońce oświetla tylko ich korony. Malowniczy widok, plastyczny, jakby przed chwilą formacje zostały wyrzeźbione - prawie trójwymiarowe.

Piękna i wyraźna Catena Abulfeda - łańcuch małych kraterów ciągnący się od Rupes Altai w kierunku północno zachodnim. Blisko położony terminator wypełnił je cieniem i mocno kontrastują z podłożem.

Na południe od Morza Nektaru dostrzec można sugestywną formację "Plastra Miodu" - to szereg średniej wielkości kraterów ułożonych koliście i kiedy terminator przebiega blisko nich, tak jak na zdjęciu, przybierają heksagonalną formę, upodabniając się do komórek w pszczelich plastrach miodu.

Załączniki:
Theophilus,Cyrillus,Catharina_7.07.2015r__03.40_MAK150_ASI120M_redGSO#29....jpg
Theophilus,Cyrillus,Catharina_7.07.2015r__03.40_MAK150_ASI120M_redGSO#29....jpg [ 199.15 KiB | Przeglądane 2100 razy ]
Theophilus,Cyrillus,Catharina_szeroko_7.07.2015r_03.06_MAK150_ASI120M_redGSO#29_80%.. (1).jpg
Theophilus,Cyrillus,Catharina_szeroko_7.07.2015r_03.06_MAK150_ASI120M_redGSO#29_80%.. (1).jpg [ 330 KiB | Przeglądane 2100 razy ]
Plaster miodu_szeroko_7.07.2015r_03.09_MAK150_ASI120M_redGSO#29_80%....jpg
Plaster miodu_szeroko_7.07.2015r_03.09_MAK150_ASI120M_redGSO#29_80%....jpg [ 299.38 KiB | Przeglądane 2100 razy ]

Autor:  Jerzy Łągiewka [ czwartek, 9 lipca 2015, 12:53 ]
Tytuł:  Re: Lunarne fenomena

MAK 150/1800, ASI 120M, filtr red GSO#29, EQ-ATM, AutoStakkert!2 (400/3000), Registax 6.

Ciąg dalszy porannej sesji zdjęciowej, 7 lipca br. w bardzo dobrych warunkach.

Kopuły koło krateru Arago w północno zachodniej części Mare Tranquillitatis (Morze Spokoju) stanowią najbardziej reprezentatywny i najokazalszy przykład dawnej aktywności wulkanicznej, a dokładniej, wypiętrzenia gruntu nad soczewkami magmowymi. Rodzina księżycowych kopuł doczekała się nawet odrębnego katalogu, bowiem w wielu częściach Srebrnego Globu można te "krople geometrycznej doskonałości" spotkać. Na zdjęciach w małej skali przypominają gładkie formy kuliste, ale w większej skali, jak na zdjęciu, stają się chropowate, mniej foremne, czasem miejscami zapadnięte. (Wyciągnięte na zdjęciu bardziej agresywną obróbką).
Załącznik:
Kopuły koło Arago_7.07.2015r_03.29_MAK50_ASI120M_redGSO#29....jpg
Kopuły koło Arago_7.07.2015r_03.29_MAK50_ASI120M_redGSO#29....jpg [ 232.96 KiB | Przeglądane 2059 razy ]

Daleko od terminatora, Kopernik i Eratosthenes skąpane są w pełnym Słońcu, ale ciągle wyraziste i pełne uroku. Miały być częścią składanki prezentującej zmiany ich wyglądu w zależności od oświetlenia, ale zostały osierocone. Jednak warte są pokazania. Obszar pokryty materią wyrzuconą z Kopernika zawsze stanowił dla mnie ewenement w skali całego Księżyca. Wspaniałe pióropusze wszelakich odcieni szarości są polem do tworzenia różnych wariantów stylistycznych opracowywanych zdjęć.
Załącznik:
Copernicus_Eratosthenes_7.07.2015r_02.59_MAK150_ASI120M_redGSO#29_80%....jpg
Copernicus_Eratosthenes_7.07.2015r_02.59_MAK150_ASI120M_redGSO#29_80%....jpg [ 300.18 KiB | Przeglądane 2059 razy ]

Od Tycho na południu do Arzachela na północy. W tej klamrze zawiera się całe Bizancjum obszaru księżycowego centralnego południka. Rupes Recta - w tej fazie jako biała linia, Rima Birt - subtelniejszy twór, kratery: Purbach, Regiomontanus i Walther, oraz rozległy i zniszczony Deslandres, a na zachód od niego podwójny krater Pitatus-Hesiodus a'la "Żuk Mandelbrota". Ten cały obszar również miał być częścią większego projektu, bo rzadko jest fotografowany w oddaleniu od terminatora - nie udała mi się składanka-preludium do sierpniowego zjawiska - klepsydry światła (Walther-Deslandres przed ostatnią kwadrą).
Załącznik:
Walther_Deslandres_7.07.2015r_03.23_MAK150_ASI120M_redGSO#29_80%....jpg
Walther_Deslandres_7.07.2015r_03.23_MAK150_ASI120M_redGSO#29_80%....jpg [ 325.23 KiB | Przeglądane 2059 razy ]

Autor:  Jerzy Łągiewka [ czwartek, 6 sierpnia 2015, 21:43 ]
Tytuł:  Re: Lunarne fenomena

MAK 150/1800, ASI 120M, filtry: Baader IR-pass 685nm lub redGSO#29, EQ 3-2, FireCapture_v2.3, Autostakkert!2 (500/2500), Registax 6. mozaika Microsoft ICE.

Nad ranem 5 i 6 sierpnia br., balkonowa sesja zdjęciowa w komfortowych warunkach: przy temperaturze powyżej dwudziestu stopni, słabym wietrze i dobrej przejrzystości powietrza, z ostrym, mało zmiennym obrazem. Księżyc 4 dni i 14 godzin oraz 5 dni i 14 godzin po pełni (odpowiednio: 2d1h oraz 1d1h do ostatniej kwadry), na wysokości ponad 30 stopni nad horyzontem.

Ciekawy widok na zachodnią rubież Morza Nektaru - zewnętrzny pierścień, którego południową częścią jest klif Rupes Altai, otacza pięknie kontrastującą trójkę kraterów: Theophilus, Cyrillus i Catharina (w dwóch pierwszych centralne górki dobrze rozświetlone). Odpowiednia odległość od terminatora nie pozwala na zbyt głębokie wnikanie cieni do ich środka, tylko Cyrillus jest w połowie wypełniony czernią. Katharina okazuje swoje "serce", Cyrillus szeroki żleb, będący jednym z elementów całej sieci ukośnych dolin biegnących z kierunku Morza Deszczów i przecinających cały obszar pokazany na zdjęciu.
Catena Abulfeda - łańcuch kraterów dostrzegany na pierwszy rzut oka. Rupes Altai miejscami rzuca ostre trójkątne cienie. Na południu "plaster miodu" - wyraźnie narzuca słodkie skojarzenie z nektarem. To specyficzny miodno-nektaryjski zakątek.
Załącznik:
TCC i Plaster miodu_5.08.2015r_MAK150_ASI120M_IRpass685nm_mozaika80%....jpg
TCC i Plaster miodu_5.08.2015r_MAK150_ASI120M_IRpass685nm_mozaika80%....jpg [ 450.15 KiB | Przeglądane 1959 razy ]

Na kolejnym zdjęciu, znajomy zakątek - krater Arago i dwie kopuły magmowe. Pięknie widoczne rowy: Rima Hyginus i Rima Ariadaeus.
Załącznik:
Rima Hyginus, Rima Ariadaeus i kopuły k.Arago_5.08.2015r_MAK150_ASI120M_IRpass685nm....jpg
Rima Hyginus, Rima Ariadaeus i kopuły k.Arago_5.08.2015r_MAK150_ASI120M_IRpass685nm....jpg [ 321.33 KiB | Przeglądane 1959 razy ]

Na koniec wschodnia obwiednia Morza Deszczów: Apeniny, Kaukaz i Alpy. Alpejska dolina (Vallis Alpes) rozcina księżycowe Alpy. Równolegle do Apeninów widać całe sieci rowów i wąskie pasma górskie.
Załącznik:
Apeniny,Archimedes,Kaukaz_6.08.2015r_MAK150_ASI120M_redGSO#29_mozaika80%....jpg
Apeniny,Archimedes,Kaukaz_6.08.2015r_MAK150_ASI120M_redGSO#29_mozaika80%....jpg [ 443.25 KiB | Przeglądane 1959 razy ]

Autor:  Jerzy Łągiewka [ niedziela, 9 sierpnia 2015, 12:21 ]
Tytuł:  Re: Lunarne fenomena

MAK 150/1800, ASI 120M, filtr red GSO#29, EQ-ATM, AutoStakkert!2 (400/2500), Registax 6, (mozaika Microsoft ICE).

Od kilku dni zbierałem materiał zdjęciowy, wykorzystując pogodę i czas wolny. Oto sfinalizowany pierwszy projekt - sekwencja zdjęć z dwóch dni pokazująca południowy biegun Księżyca (w ostatniej kwadrze i 1 dzień po - 8 i 9 sierpnia br.).

Kratery: Tycho, Maginus, Clavius i Longomontanus pięknie oświetlone w konfiguracji III kwadry, z cieniami mocno wypełniającymi ich niecki i z jasno jarzącymi się wschodnimi krawędziami. Przyznaję - Claviusa tak oświetlonego dawno nie widziałem; elipsa utworzona z mniejszych kraterów wewnątrz tego giganta daje doskonałe pojęcie o jego rzeczywistej formie: głębokości, krzywiźnie, przestrzeni (powstaje wręcz złudzenie wypływania ponad poziom górnej krawędzi).

Maginus to twór bez mała kreskówkowy - zaznaczony tylko oszczędnie liniami światła i zredukowany do elipsoidalnej formy, jakby pierścienia ognia gorejącego wokół samotnego płomienia - jego centralnej górki.

Tycho z masywnym cieniem podkreślającym kształt młodej jego formy - głęboki, regularny, wydaje się gładki, tylko wzniesienie centralne zatrzymało jeszcze trochę blasku i jakby w ramach rewanżu oddaje ciemności długą smugę swojego cienia.
Na północy "poplamiony", stary i poorany młodymi impaktami Deslanders - oddający swój okres świetlanej chwały we władanie wszechobecnej czerni, fenomenalnie skojarzonej z piekielnymi czeluściami małego krateru Hell, którego rozjarzona jasnym światłem wschodnia krawędź, przywodzi na myśl porównanie do drwiącego uśmiechu (to taka mała personifikacja).
Załącznik:
Deslandres,Maginus,Clavius,S_biegun_8.08.2015r_03.18_MAK150_ASI120M_redGSO#29_Drizzle1,5x_75%....jpg
Deslandres,Maginus,Clavius,S_biegun_8.08.2015r_03.18_MAK150_ASI120M_redGSO#29_Drizzle1,5x_75%....jpg [ 371.63 KiB | Przeglądane 1943 razy ]
Załącznik:
Maginus,Clavius,S_biegun_8.08.201r_04.36_MAK150_ASI120M_redGSO#29_105%_Drizzle1,5x....jpg
Maginus,Clavius,S_biegun_8.08.201r_04.36_MAK150_ASI120M_redGSO#29_105%_Drizzle1,5x....jpg [ 332.6 KiB | Przeglądane 1943 razy ]

Po upływie jednego dnia z tamtej czwórki został tylko Longomontanus i ciemna depresja w miejscu Claviusa. Zdjęcie sięga aż do Morza Wilgoci na północy i pokazuje leżące niżej Bagno Epidemii rozpościerające się ponad przypominającym profil Indianina (trzy wypustki jakby pióra) kraterem Capuanus. Widzimy też znajomą formę "rozwałkowanego" Schillera i kawałek Schickard'a.
Załącznik:
Kies,Longomontanus,S_biegun_9.08.2015r_04.43_MAK150_ASI120M_redGSO#29_Drizzle1,5x_mozaika75%....jpg
Kies,Longomontanus,S_biegun_9.08.2015r_04.43_MAK150_ASI120M_redGSO#29_Drizzle1,5x_mozaika75%....jpg [ 379.95 KiB | Przeglądane 1943 razy ]
Załącznik:
Longomontanus,S_biegun_9.08.2015r_04.43_MAK150_ASI120M_redGSO#29_Drizzle1,5x_90%....jpg
Longomontanus,S_biegun_9.08.2015r_04.43_MAK150_ASI120M_redGSO#29_Drizzle1,5x_90%....jpg [ 309.05 KiB | Przeglądane 1943 razy ]

Zatrzymane na mgnienie oka obrazy, jak dwa czarnobiałe freski z dwudziestu dziewięciu elementów lunarnego biennale, dostarczyły mi wielu wrażeń. Dzielę się nimi, wierząc, że i Wam się spodobają.

Autor:  Grzegorz Czernecki [ niedziela, 9 sierpnia 2015, 13:17 ]
Tytuł:  Re: Lunarne fenomena

Jurek ostrość Twoich zdjęć jest powalająca, dla mnie chyba nieosiągalna :shock:

Autor:  Jerzy Łągiewka [ niedziela, 9 sierpnia 2015, 14:42 ]
Tytuł:  Re: Lunarne fenomena

Dziękuję Grzesiu. :)
...trochę wprawy i dobra pogoda - czasem zdjęcia same wychodzą, a czasem w żaden sposób nie można osiągnąć dobrego rezultatu. Od wtorku trwa mój maraton obserwacyjny. Udało mi się zrealizować kilka pomysłów, a że w większości nawet warunki balkonowe sprzyjały, więc trochę luźnych zdjęć i parę projektów jeszcze tu się pojawi. Na koniec będzie coś extra - monotematyczny projekt; oby tylko powiodło mi się jego opracowanie.
Pozdrawiam.

Autor:  Jerzy Łągiewka [ środa, 12 sierpnia 2015, 14:54 ]
Tytuł:  Re: Lunarne fenomena

MAK 150/1800, ASI 120M, filtr red GSO#29, EQ-ATM, AutoStakkert!2 (500/3000), Registax 6.

7 i 8 sierpień br., Księżyc na godzinę przed ostatnią kwadrą oraz jeden dzień po niej. Bardzo dobre warunki obserwacyjne.

Dwa kadry obrazują Prostą ścianę (Rupes Recta) oraz dwa kratery, które zawsze przyciągały moją uwagę - Deslandres i Walther.

Rupes Recta - klif o wysokości około 400 metrów w tej fazie lunacji jest białą linią - o wiele atrakcyjniejszą niż po pierwszej kwadrze. Dla odróżnienia Rima Bird - rów biegnący równolegle do Prostej ściany jest nadal ciemną linią. Atrakcyjniejszy jest również obszar na wschodzie - podnosi ogólny poziom dramaturgii obrazu.

Deslandres i Walther prezentują się nie mniej ciekawie - są formacją szczególnie podatną na jakość oświetlenia. Ostatnia kwadra to czas kiedy zwęża się coraz bardziej stożek światła oświetlającego Walthera. Zdjęcie pokazuje początek tego procesu. Nazywam tą światłocieniową instalację - klepsydrą, w której kilkanaście godzin ostatniej kwadry odmierzane jest... światłem.

Załączniki:
Deslandres,Walther,Rupes Recta_7.08.2015r_04.22_MAK150_ASI120M_redGSO#29_90%....jpg
Deslandres,Walther,Rupes Recta_7.08.2015r_04.22_MAK150_ASI120M_redGSO#29_90%....jpg [ 337.49 KiB | Przeglądane 1908 razy ]
Deslandres,Rupes Recta6_8.08.2015r_04.41_MAK150_ASI120M_redGSO#29_80%_Drizzle1,5x....jpg
Deslandres,Rupes Recta6_8.08.2015r_04.41_MAK150_ASI120M_redGSO#29_80%_Drizzle1,5x....jpg [ 274.55 KiB | Przeglądane 1908 razy ]

Autor:  Jerzy Łągiewka [ piątek, 14 sierpnia 2015, 12:27 ]
Tytuł:  Re: Lunarne fenomena

MAK 150/1800, ASI 120M, filtr red GSO#29, EQ-ATM, AutoStakkert!2 (450/2500), Registax 6, (mozaika Microsoft ICE).

7 sierpień br., Księżyc na godzinę przed ostatnią kwadrą. Bardzo dobre warunki pogodowe.

PAA - Ptolemaeus, Alphonsus, Arzachel - słynna trójka kraterów na centralnym południku Księżyca. Jeszcze terminator biegnie w pewnym oddaleniu, ale skośne oświetlenie perfekcyjnie wydobywa ich kształty: korony wałów, wypełnione bazaltem gdzieniegdzie naznaczone małymi kraterami i lokalnymi nierównościami dna, w niektórych okazałe górki centralne rzucające wątłe cienie, rowy ciągnące się wzdłuż wałów, pofałdowania wyglądające jak odcisk warkocza. W środkowym - Alphonsusie - znów możemy dostrzec małe kraterki rozlokowane na sieci rowów, to tzw. DHC, kratery z ciemnym halo pochodzenia wulkanicznego.

Cały obszar widoczny na zdjęciu pokrywają ukośne, równoległe bruzdy. Unikają one dna kraterów, ale jest to związane z tym, że jeśli nawet tam wcześniej przebiegały (domyślać się można obserwując korony kraterów, że tak), zostały skutecznie zamaskowane grubym wypełnieniem magmowym. Są zatem młodsze niż duże kratery, ale okres epizodów magmowych nastąpił po tym jak te bruzdy powstały. Jaka jest ich geneza? Wystarczy spojrzeć na ich promieniową fakturę, aby skojarzyć ich powstanie z utworzeniem Mare Imbrium - są tworem wtórnym, utworzonym przez masę materiału skalnego wyrzuconego w czasie dużego impaktu.

Podobne w formie są również dwie struktury: Catena Davy (w kraterze o tej samej nazwie, na zachód od Ptolemaeusa) i Catena Abulfeda (jej północno zachodnia część leżąca na północ od tego krateru) - łańcuchy małych zagłębień, za powstanie których może mogłaby odpowiadać rozpadająca się kometa. Równie dobrze może to być formacja kraterów wtórnych, powstała przy okazji niedalekiego impaktu: i tak za utworzeniem Catena Davy może kryć się wytworzenie Mare Orientale, a za powstanie Catena Abulfeda może odpowiadać Mare Australe (hipotetycznie!).

Wspaniałą formację światłocieniową stanowią dwa kratery leżące na wschód od trójki PAA: Hipparchus - stary i mocno zorany bliznami mniejszych kraterów, oraz Albategnius - młodszy, głębszy, którego centralna górka rzuca długi smukły cień.

Załączniki:
Ptolemaeus,Alphonsus,Arzachel_7.08.2015r_03.07_MAK150_ASI120M_redGSO#29_Drizzle1,5x_mozaika90%....jpg
Ptolemaeus,Alphonsus,Arzachel_7.08.2015r_03.07_MAK150_ASI120M_redGSO#29_Drizzle1,5x_mozaika90%....jpg [ 403.9 KiB | Przeglądane 1889 razy ]

Autor:  Jerzy Łągiewka [ sobota, 22 sierpnia 2015, 12:21 ]
Tytuł:  Re: Lunarne fenomena

MAK 150/1800, ASI 120M, filtr red GSO#29, EQ-ATM, AutoStakkert!2 (450/2500), Registax 6, (mozaika Microsoft ICE).

Północny kraniec księżycowego sierpa, dzień po ostatniej kwadrze, 9 sierpnia br., przy dobrych warunkach pogodowych.

Okolice Sinus Iridum (Zatoka Tęcz) to wdzięczny temat zdjęciowy; piękny, regularny łuk, "częściowo zanurzonej w wodach imbryjskiego basenu" impaktowej struktury, która zawsze kojarzyła mi się z malarską wizją dwugłowego smoka kojącego pragnienie nad brzegami Mare Imbrium. W świetle ostatniej kwadry widok jest o wiele bardziej stonowany i przez to przyjemniejszy dla oka, niż ten, epatujący silnymi kontrastami i o wiele bardziej iluminowany, po pierwszej kwadrze. Na zdjęciach Adama Tomaszewskiego detaliczność tej struktury jest nadzwyczajna, u mnie nieco uboższa, ale tak czy owak, każda skala prezentuje niewątpliwy urok zatoki. W zasadzie wszystkie widoczne na zdjęciu kratery są młodsze od Sinus Iridum oprócz dwóch. Łatwo je dostrzec, leżą po prawej stronie od wschodniego przylądka - Promontorium Laplace: to Maupertius i la Condamine. O tym, że powstały wcześniej świadczy, widoczny w nich, materiał skalny wyrzucony w momencie powstania Zatoki Tęcz, inne kratery powstały na obszarze pokrytym już rumoszem skalnym po tym wielkim impakcie.

Nie widziałem na osobnych kadrach Adama innej formacji, która również jest ciekawostką w tym rejonie. Udało mi się po raz pierwszy zrobić tak dokładne zdjęcie kopułom magmowym - na końcu wyżynnego obszaru (na południowy zachód od Sinus Iridum) - mającym jednobrzmiącą nazwę zapożyczoną od blisko leżącego krateru Gruithuisen: Gamma i Delta (jest też trzecia mała widoczna kopuła o niewyszukanej nazwie: NW). Cechą od zawsze podkreślaną była odmienna morfologia tych kopuł - mają nietypowe strome brzegi.
Załącznik:
Zatoka Tęcz,kopuły Gruithuisen_9.08.2015r_MAK150_ASI120M_redGSO#29_90%....jpg
Zatoka Tęcz,kopuły Gruithuisen_9.08.2015r_MAK150_ASI120M_redGSO#29_90%....jpg [ 300.27 KiB | Przeglądane 1830 razy ]

Kolejne zdjęcie to połączenie bezdyskusyjnego uroku Sinus Iridum z niewątpliwym splendorem północnego końca księżycowego sierpa. Takie zdjęcia powinno się odbierać całościowo (ja tak robię), ale warto odnieść się do kilku widocznych na nim elementów. Po pierwsze duża ponad sześciostopniowa libracja północna sprawia, że takie "wyznaczniki" jak krater Pythagoras z górką centralną są daleko odsunięte od północnej krawędzi Srebrnego Globu (np. tak samo nietypowo widzimy całe wnętrze krateru Pascal, zwykle obrazowanego blisko krawędzi jako struktura linearna).
Na prawo od Pythagorasa doskonale widać złożoną strukturę kraterową - rodzinę trzech kraterów: od północy Anaximander B, po środku Anaximander, na południu Anaximander D - tworzących wizerunek serca na łańcuszku (łańcuszkiem jest Pythagoras). Nasuwa mi się taka myśl, że jeśli nie ma się serca do fotografowania Księżyca, tego serca się nie dostrzeże. Może to moje własne?
Załącznik:
Biegun północny,Zatoka Tęcz_9.08.2015r_MAK150_ASI120M_redGSO#29_90%....jpg
Biegun północny,Zatoka Tęcz_9.08.2015r_MAK150_ASI120M_redGSO#29_90%....jpg [ 412.93 KiB | Przeglądane 1830 razy ]

Autor:  Jerzy Łągiewka [ piątek, 25 grudnia 2015, 13:41 ]
Tytuł:  Re: Lunarne fenomena

23 grudnia br., Księżyc 1 dzień i 18 godzin przed pełnią. MAK 150/1800 na montażu ekwatorialnym ATM, kamerka ASI120M z filtrem redGSO#29. AutoStakkert!2 (v2.5) (350/2500), Registax6, mozaika Microsoft ICE. Ciepła zima - plus 8 stopni. Duże okna w chmurach.

Bardzo długo nie fotografowałem Vallis Schróteri - pięknej doliny leżącej w zachodniej części Oceanu Burz. Dolina (często nazywana kobrą) meandruje po płaskowyżu niczym rzeka - przed miliardami lat płynęła jej korytem magma. Ślady dawnego wulkanizmu widoczne są w wielu miejscach, m.in: struktura Prinz (sąsiadująca od wschodu) - kręte nitkowate koryta magmowe; na dole zdjęcia, obok krateru Marius - wysyp kopuł wulkanicznych pod postacią tzw. Marius Hills; na północy - okazałe kopuły Gruithuisen.

Na północ od Vallis Schróteri leży miniaturowa Rupes Recta, czyli Rupes Toscanelli. Pięknym ozdobnikiem jest linearny łańcuch górski - Montes Agricola, stanowiący jakby część parkanu otaczającego od północy płaskowyż z kraterami: Aristarchus i Herodotus.

Jednym z celów dzisiejszej sesji zdjęciowej była góra, przypominająca trochę rozległa kopułę magmową, a może bardziej niż kopułę, australijską Ayers Rock, tylko w większej skali. Terminator doskonale podkreślił jej kształt. To pękaty Mons Rumker - niekwestionowane moje bieżące trofeum.

Załączniki:
Vallis Schroteri_23.12.2015r_17.56_MAK150_ASI120M_redGSO#29_105%....jpg
Vallis Schroteri_23.12.2015r_17.56_MAK150_ASI120M_redGSO#29_105%....jpg [ 520.79 KiB | Przeglądane 1659 razy ]
Mons Rumker, Sinus Iridum_23.12.2015r_18.03_MAK150_ASI120M_redGSO#29_105%....jpg
Mons Rumker, Sinus Iridum_23.12.2015r_18.03_MAK150_ASI120M_redGSO#29_105%....jpg [ 568.5 KiB | Przeglądane 1659 razy ]
Vallis Schroteri,Gruithuisen,Mons Rumker_23.12.2015r_MAK150_ASI120M_redGSO#29_mozaika105%....jpg
Vallis Schroteri,Gruithuisen,Mons Rumker_23.12.2015r_MAK150_ASI120M_redGSO#29_mozaika105%....jpg [ 834.96 KiB | Przeglądane 1659 razy ]

Strona 18 z 20 Strefa czasowa: UTC + 2
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/