Forum AstroCD
http://www.astrocd.pl/forum/

Oj maluśki, maluśki... rogalik Księżyca
http://www.astrocd.pl/forum/viewtopic.php?f=29&t=5658
Strona 1 z 1

Autor:  Jerzy Łągiewka [ niedziela, 1 stycznia 2017, 12:19 ]
Tytuł:  Oj maluśki, maluśki... rogalik Księżyca

Oj maluśki, maluśki... rogalik Księżyca.

Już w piątek, powodowany ciekawością i chęcią eksperymentowania, wyglądałem na południowy zachód, szukając pośród niknących pasemek obłoków młodego Księżyca. 35 minut po zachodzie Słońca niebo już na tyle pociemniało, że wreszcie dostrzegłem wąski sierp..., ledwie przecinek, młodego Księżyca, po upływie 1 dnia i 8 godzin od nowiu, na wysokości 5-6 stopni nad horyzontem, na pomarańczowym niebie, które wykluczało lepszy kontrast. Mikry, linearny rogalik śpieszył za Słońcem. Pomyślałem, że to dobry prognostyk na jutrzejszą sesję zdjęciową.

W sobotę pogoda cały dzień rozpieszczała, a zmierzch zgotował prawdziwą ucztę dla oczu. Po zachodzie Słońca niebo stopniowo pogłębiało błękitny kolor. Duża połać zachodniego horyzontu płonęła pomarańczowo, obejmując akurat obszar z Księżycem i musiałem trochę opóźnić nagrywanie. Stada samolotów rozcinały niebo tu i tam, zostawiając plątaninę smug kondensacyjnych - na szczęście żadna z nich nie przebiegała w pobliżu lśniącego rogalika. Ponad pół godziny po zachodzie Słońca zacząłem nagrywać. Ostatnie obrazy w starym - 2016 roku. Chłód i satysfakcja, kolory i falujący obraz, obawa i doświadczanie uroków zmierzchu, wysiłek i nagroda. Oj maluśki, maluśki...

31 grudnia 2016r, Księżyc 2 dni i 8 godzin po nowiu, zaledwie 13 stopni nad horyzontem. Refraktor TS152/900, kamerka ASI120M z filtrami: UV/IR-cut i czerwonym GSO #29, na paralaktycznym montażu ATM z prowadzeniem. Autostakkert!2 (120/2000), Registax 6, Microsoft ICE. Termometr wskazywał zero stopni Celsjusza, ale podmuchy wiatru potęgowały uczucie chłodu. Obraz trochę falował i drżał, jednak obiektywnie trzeba przyznać, że jak na tą wysokość, był całkiem dobry.

Załącznik:
Dwudniowy sierp Księżyca_31.12.2016r_16.22_TS152F900_ASI120M_UV.IR.cut_redGSO#29_mozaika75%....jpg
Dwudniowy sierp Księżyca_31.12.2016r_16.22_TS152F900_ASI120M_UV.IR.cut_redGSO#29_mozaika75%....jpg [ 127.84 KiB | Przeglądane 1500 razy ]


Ponad pięciostopniowa libracja zachodnia tyle samo odcięła z obszaru przy wschodnim brzegu widocznej z Ziemi półkuli Księżyca, ale gdyby nie to, część widocznych i opisanych na zdjęciu struktur nie byłoby w pełni oświetlonych, tudzież przynajmniej nie leżałyby na linii terminatora, który przebiegał przez 57-58 wschodni południk. To pas widoczny zazwyczaj po trzech dniach po nowiu. Tak to już jest z libracją - w jednym miejscu zabiera, w innym dodaje. Czyż nie dziwnie wygląda Morze Przesileń, leżące przy samym brzegu albo Endymion, nie dość że mocno zacieniony (zniekształcony), to jeszcze osamotniony, osierocony przez Morze Humboldta, po którym ani śladu?

Załącznik:
Dwudniowy sierp Księżyca_31.12.2016r_OPIS....jpg
Dwudniowy sierp Księżyca_31.12.2016r_OPIS....jpg [ 215.68 KiB | Przeglądane 1500 razy ]


Ciąg dalszy nastąpi.

Autor:  Kuba Kowarczyk [ poniedziałek, 2 stycznia 2017, 01:02 ]
Tytuł:  Re: Oj maluśki, maluśki... rogalik Księżyca

Cudeńko! No i znów piękna wycieczka z niezastąpionym lunarnym Przewodnikiem :) Czekam cierpliwie na ciąg dalszy.

Autor:  Jerzy Łągiewka [ poniedziałek, 2 stycznia 2017, 12:27 ]
Tytuł:  Re: Oj maluśki, maluśki... rogalik Księżyca

Kuba, dziękuję. :)

Oj maluśki, maluśki... rogalik Księżyca (ciąg dalszy)

Przełom 20016 i 2017 roku był szczodry jeśli chodzi o pogodę. W miarę suche powietrze, klarowne niebo - błękitne za dnia, wybarwione pastelami o zmierzchu i czarne, z kobiercem gwiazd w nocy. Nieruchome gwiezdne klejnoty, girlandy przybladłych odległych w lekkiej mglistości światełek na fasadach domów, pióropusze sunących w niebo fajerwerków grzmotami odganiających złe myśli, puchate żółcie i pomarańcze południowo zachodniego horyzontu, nad którym Wenus niczym gwiazda betlejemska wiodła mnie do "stajenki", gdzie nowonarodzony młody Księżyc spajał sierpowatą fastrygą dwa kalendarzowe okresy - Starego i Nowego Roku. Młodzik nie był bogaty i przecudnej urody lecz miał niemal magiczną moc - czynił każdego, kto patrzył nań, szczęśliwym i po królewsku obdarowanym.

1 stycznia 2017r, Księżyc 3 dni i 8 godzin po nowiu, 20 stopni nad horyzontem. Refraktor TS152/900, kamerka ASI120M z filtrami: Baader Solar Continuum i UV/IR-cut, na paralaktycznym montażu ATM z prowadzeniem. Autostakkert!2 (120-150/2000), Registax 6, Microsoft ICE. Termometr wskazywał zero stopni Celsjusza, lecz przy podmuchach wiatru odczuwana temperatura była dużo niższa. Obraz ostry, falujący, co przy czasie ekspozycji 16ms dawało niestety pogorszenie finalnego zdjęcia.

Załącznik:
Trzydniowy sierp Księżyca_1.01.2017r_16.21_TS152F900_ASI120M_SolCont-UVIR-cut_mozaika90%....jpg
Trzydniowy sierp Księżyca_1.01.2017r_16.21_TS152F900_ASI120M_SolCont-UVIR-cut_mozaika90%....jpg [ 321.29 KiB | Przeglądane 1480 razy ]


Pogłębiająca się zachodnia libracja pomaga w uwidocznieniu na linii terminatora "czterodniowych" struktur Księżyca w wieku 3 dni po nowiu. Może uda mi się kiedyś przedstawić odmienną sytuację, czyli "dwudniowe" formacje w tej samej fazie. W opisie nie uwzględniłem struktur opisanych w pierwszym poście.

Załącznik:
Trzydniowy sierp Księżyca_1.01.2017r_OPIS....jpg
Trzydniowy sierp Księżyca_1.01.2017r_OPIS....jpg [ 292.18 KiB | Przeglądane 1480 razy ]


Przy tej pogodzie warto było użyć Barlowa 2x, żeby zwiększyć skalę obrazu wybranych partii i takie zdjęcia zamieszczę niebawem.

Autor:  Jerzy Łągiewka [ poniedziałek, 2 stycznia 2017, 19:42 ]
Tytuł:  Re: Oj maluśki, maluśki... rogalik Księżyca

Oj maluśki, maluśki..., choć wyraźnie większy, rogalik Księżyca.

1 stycznia 2017r. Księżyc w wieku 3 dni i 8 godzin. Refraktor TS 152/900, Barlow Ultima 2x, ASI 120M z filtrami: czerwonym GSO #29 i UV/IR-cut, montaż paralaktyczny ATM z napędem. Autostakkert!2 (150/2000), Registax 6, Microsoft ICE.


Mare Crisium (Morze Przesileń) trzy dni po nowiu, w tej skali wygląda dużo ciekawiej niż po pełni - choć warunki do fotografowania dużo trudniejsze.

Załącznik:
Mare Crisium_1.01.2017r_16.33_TS152F900_B2x_ASI120M_UVIR-cut_redGSO#29_90%....jpg
Mare Crisium_1.01.2017r_16.33_TS152F900_B2x_ASI120M_UVIR-cut_redGSO#29_90%....jpg [ 214.58 KiB | Przeglądane 1472 razy ]


Na południe od krateru Petavius królują wschodnie doliny. Jedną z nich jest Vallis Snelius, drugą Vallis Rheita.

Załącznik:
Petavius i wschodnie doliny_1.01.2017r_16.37_TS152F900_B2x_ASI120M_UV.IR-cut_redGSO#29_90%....jpg
Petavius i wschodnie doliny_1.01.2017r_16.37_TS152F900_B2x_ASI120M_UV.IR-cut_redGSO#29_90%....jpg [ 190.29 KiB | Przeglądane 1472 razy ]


A teraz, moje ulubione, bez których nie obyłby się żaden fotoreportaż o księżycowym rogaliku - smukłe, wydelikacone, uciekające w nieskończoność, ale również drapieżne i posągowe - księżycowe iglice.

Załącznik:
Północna iglica i Endymion_1.01.2017r_16.49_TS152F900_B2x_UVIR-cut_redGSO#29_mozaika90%....jpg
Północna iglica i Endymion_1.01.2017r_16.49_TS152F900_B2x_UVIR-cut_redGSO#29_mozaika90%....jpg [ 196.96 KiB | Przeglądane 1472 razy ]

Załącznik:
Południowa iglica_1.01.2017r_16.41_TS152F900_B2x_UVIR-cut_redGSO#29_90%....jpg
Południowa iglica_1.01.2017r_16.41_TS152F900_B2x_UVIR-cut_redGSO#29_90%....jpg [ 97.12 KiB | Przeglądane 1472 razy ]

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 2
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/