Forum AstroCD
http://www.astrocd.pl/forum/

Meade S5000 UWA
http://www.astrocd.pl/forum/viewtopic.php?f=46&t=2064
Strona 1 z 2

Autor:  Jacek M. [ wtorek, 25 stycznia 2011, 22:30 ]
Tytuł:  Meade S5000 UWA

Jako że stałem się posiadaczem pierwszego z zamówionych okularów tej serii i po pierwszych próbach pewnie zamówię kolejne, bo jak na razie wrażenia mam pozytywne.

Od razu powiem, że to będzie moja subiektywna ocena, bo żadnym ekspertem nie jestem i nie mam okularów do porównania poza tymi, w które zaglądałem. Testy prowadzę prowadzę na swoim "testowym" obiekcie o którym pisałem w innym temacie i oczywiście niebie. Niestety nieba nie widuję od ponad miesiąca, więc pozostają testy naziemne :)

Na pierwszy ogień idzie 8.8 mm UWA

Pierwsze wrażenie.
Opakowanie standard dla serii 5000 Meade - sztywne kartonowe czarne pudełko z wypraską w środku pokrytą czymś co przypomina welur. Okular leży w środku pewnie i nie ma prawa się uszkodzić.
Sam okular sprawia wrażenie solidnego. Gumowana muszla oczna pewnie siedzi w ręku, a że ma kształt jakby to opisać wybrzuszonego trójkąta, to nie stoczy się ze stołu. Zaślepki siedzą pewnie i nie spadają. Muszla wykręca się płynnie z lekkim oporem. Można ją pozostawić w dowolnej pozycji. Nic nie skrzypi itp. Porównując wykonanie z NLV, ten drugi sprawia przy Meade wrażenie plastikowej zabawki, ale to może tylko moje odczucie.
Okular sprawia wrażenie ciężkiego. Jak pisałem dobrze leży w dłoni. Co ciekawe soczewki patrząc od muszli ocznej kończą się tuż przed gwintem filtrowym w tulei -od ostatniej soczewki do dolnej krawędzi jest niecały centymetr.
Wielkość - większy od 20 mm Meade SWA :) - jest gdzieś jego fotka na forum.
Pierwsze testy naziemne.
Pierwsze spojrzenie trochę mnie zakłopotało. Otóż aby wyostrzyć obraz musiałem nieco wysunąć przedłużkę wyciągu (tak z 0,5 cm), bo obraz niby był ostry, ale tak dosłownie na krawędzi. Po wysunięciu miałem możliwość pełnego zakresu regulacji ostrości. (Może ktoś wie czemu? Czy coś nie tak mam z wyciągiem?). Obraz wymagał przyzwyczajenia ze względu na swoje ogromne pole - ktoś kiedyś pisał odnośnie Naglera, że miał wrażenie iż zobaczy własne buty. Ja odruchowo rozglądałem się na boki, bo na początku nie mogłem objąć całego pola. Okular z pewnością nie ma ER takiego jak zakłada producent, jest mniej. Myślę że koło 10-12 mm. Mam niestety długie rzęsy i widzę ślady na szkle, ale jak pisałem pierwsze patrzenie było trudne do ogarnięcie. Potem dopasowałem muszlę i już nie zamiatałem rzęsami okularu. W każdym razie okularnicy będą mięli ciężko.
Obraz ostry nie mal po brzegi może tak z 10% pola przy brzegu jest minimalne mniej ostry, ale niestety pojawia się tam dystorsja (też koło 10%). Aberracji na jasnym obiekcie nie zaobserwowałem. Innych wad nie potrafię określić :) Może jakieś były, ale ja ich nie widziałem lub nie wiem jak wyglądają.
Obraz jest zdecydowanie lepszy od tego, który daje SW/BST UWA 70 st 8 mm. Zdecydowanie mniej wad, lepsze kolory, lepszy kontrast. Jak piszę jest to moja subiektywna ocena. Gwiazd nie widziałem, więc nie wiem jak będzie na niebie, ale zapowiada się, że dobrze.

Fotki wrzucę jeśli chcecie, ale jak dotrą kolejne szkiełka, by była skala porównawcza.
Jak będę miał możliwość sprawdzenia na prawdziwym polu walki ten okular to uzupełnię mój mini opis.

Autor:  Jacek M. [ środa, 26 stycznia 2011, 21:22 ]
Tytuł:  Re: Meade S5000 UWA

Dziś przetestowałem kolejne okulary z tej serii. Mianowicie na warsztat poszły ogniskowe 4,7 mm i 6,7 mm. Niestety pogody nie ma, więc test gwiazdowy musi poczekać.
Wykonanie identyczne jak 8,8 mm więc nie będę się rozpisywał. Powiem tylko tyle, że w 4,7 górny dekiel jest lekko za luźny, ale to może wina mojego modelu. Muszle regulowane jak w każdym innym okularze Meade S5000 chodzą płynnie i dają komfort oglądania.
Rozmiarowo są podobne do siebie - oczywiście im mniejsza ogniskowa tym nieco mniejszy okular.
Pierwsze testy dzienne i po zmroku wypadły podobnie jak 8,8 mm. Duże pole początkowo trudno objąć wzrokiem, ale po chwili można się nim cieszyć w całości. Co ciekawe w najłatwiej osiąga się to w 4,7; potem w 6,7; a najtrudniej 8,8. Okulary są w zasadzie parafokalne - wymagają jedynie niewielkiej korekcji mikrofokuserem. Obraz jak w 8,8 jest ostry niemal po sam brzeg pola - choć nieostrość największa była w 6,7 jednak nadal na prawie niezauważalnym poziomie. Dystorsja na podobnym poziomie. Kolory wszystkie takie jak być powinny. Bez aberracji jasnych obiektów, odblasków itp. Odległość od soczewki poniżej danych producenta, ale na akceptowalnym poziomie. Mimo, że 4,7 ma najkrótszą odległość, to patrzy się przez niego najprzyjemniej - jak pisałem najłatwiej objąć całe pole okularu.
Jeśli dłuższe ogniskowe trzymają poziom tych "maluchów" to z pewnością znajdą się w mojej kolekcji. A że przetarłem sobie drogę zakupów zza oceanu, to nie powinien to być duży wydatek. "Beczka" 30 mm kosztująca u nas ponad 2000 zł w USA wyjdzie z dostawą poniżej 1000 zł. Krótkoogniskowe u nas kosztujące z dostawą powyżej 900 zł za oceanem są do kupienia za około 420 zł.

Autor:  Jacek M. [ czwartek, 27 stycznia 2011, 00:17 ]
Tytuł:  Re: Meade S5000 UWA

Fotki rodziny :)
Obrazek
Obrazek

Autor:  Piotr Samek [ czwartek, 27 stycznia 2011, 13:50 ]
Tytuł:  Re: Meade S5000 UWA

Rodzinka jak się patrzy! Aż miło się przyglądać :)

Gratuluję i czekam na gwiezdne testy ;)

Autor:  Bartek Krasicki [ czwartek, 27 stycznia 2011, 15:56 ]
Tytuł:  Re: Meade S5000 UWA

Prezentują się pięknie , i też jak Piotr czekam na relacje z obserwacji gwiezdnych , w przyszłości (późne lato) jak rozwiąże problem z światłem to spróbuję kupić właśnie coś przedziału 8 mm , a skoro w USA taniej ......

Autor:  Jacek M. [ piątek, 18 lutego 2011, 23:14 ]
Tytuł:  Re: Meade S5000 UWA

No i mam kolejny nabytej z tej serii.
Tym razem zdobyty nieco innymi drogami niż tradycyjne zakupy, ale ważne że jest.
Mianowicie mam w swoich rękach okular z w/w serii o ogniskowej 18 mm.
Wykonanie jak wyżej. Nie ma się do czego przyczepić. Jest to ostatni okular z tej serii mieszczący się w wyciągu 1,25 cala. Ma tylko 6 soczewek (poprzednie miały 7) i waży około 400 g.
Dobrze leży w dłoni i podobnie jak cała seria jest nieco trójkątnego kształtu o zapobiega spadaniu z płaskich powierzchni. W tym modelu jest to chyba najbardziej widoczne, bo jest najbardziej pękaty z czwórki okularów z tej serii, które posiadam. Wydaje się duży i aż strach pomyśleć jak wielki będzie 30 mm, który na zdjęciach wydaje się ponad 2 razy większy w każdym wymiarze i waży ponad 1300 g.
Co do komfortu patrzenia jest dobrze, lepiej nawet niż poprzednich. Mimo że producent podaje tylko 13 mm odległości od soczewki i mniej więcej tyle jest. Co ciekawe nie jest parafokalny z poprzednimi. Trzeba regulować ok 4 mm wyciągu by uzyskać ostry obraz, ale to co się widzi jest warte ceny okularu. W Polsce jest to prawie 1400 zł, a za oceanem ok 450 zł. W moim teleskopie 203/1000 obraz ostry niemal po brzegi. Piszę niemal, bo znajdzie się pewnie ktoś kto znajdzie coś nieostrego. Niewielka dystorsja (mniejsza niż w moich poprzednich okularach) i inne ewentualne wady (w zasadzie ich nie zaobserwowałem). Pole wielkie, trzeba nauczyć się patrzeć w okular by obejmować całe pole. Wrażliwy jak cała seria na nieosiowe patrzenie, zwłaszcza jak za blisko przyłożymy oko.
Prawdziwe nocne testy chyba będę musiał odłożyć do czasu przeprowadzki, bo niestety świecące lampy niemal prosto w oczy i marna pogoda niemal zupełnie uniemożliwiają mi teraz sensowne obserwacje, choć to co widać robi wrażenie. Może kiedyś uda mi się wyrwać na jakiś zlot by porównać obraz z innymi okularami o podobnej ogniskowej, ale jak na razie jakość obrazu, pole i wygoda przekonują mnie do tej serii.

Obrazek

i fotka porównawcza z najmniejszym z serii.
Obrazek

Autor:  Adam Skrzypek [ piątek, 18 lutego 2011, 23:21 ]
Tytuł:  Re: Meade S5000 UWA

Fajnie się czyta Twoje recenzje, tym bardziej, że te szkiełka nie są częstym gościem na naszym forum.

Autor:  Jacek M. [ piątek, 18 lutego 2011, 23:41 ]
Tytuł:  Re: Meade S5000 UWA

To że są rzadkim widokiem na forum wynika chyba tylko z ich ceny europejskiej będącej wynikiem chorej jak dla mnie polityki europejskiego dystrybutora Meade, bo nie z niskiej ich jakości. Jak widzę cenę w USA za 30 mm 299 $, a w Polsce 2300 zł to mnie skręca.
Miałem w rękach SW/BST UWA 70st, kitowe okularki, NLV, Meade SWA i SWAN o różnych ogniskowych i według mnie obraz z tych Meade UWA jest najlepszy, NLV był też super, ale za małe pole widzenia (jak ktoś kiedyś napisał jakby z otwartego pola wejść do studni).
Co jakiś czas ktoś kiedyś wspomina na różnych forach o tych okularach, ale raczej reszta nie wykazuje entuzjazmu. Co prawda każdy z nich nawet nie widział tych okularów (sami się przyznają), ale po prostu nie wierzą w ich możliwości. Był test na Astronocach i nie wypadły wcale źle nawet przy Naglerach.
Dużą przyczyną ich braku popularności w Polsce jest jak pisałem ich zaporowa cena, bo za oceanem nie jest wiele wyższa od SW UWA czy podobnych (o ok 50 zielonych)

Autor:  Piotr Samek [ piątek, 18 lutego 2011, 23:45 ]
Tytuł:  Re: Meade S5000 UWA

W takim razie, na którymś z tych zlotów też będę się musiał pojawić, żeby chociaż móc spojrzeć przez okulary, których jeszcze długo nie będę miał :mrgreen:

Autor:  Aleksander Halor [ sobota, 19 lutego 2011, 00:59 ]
Tytuł:  Re: Meade S5000 UWA

Bo w Polsce króluje mit jedynych słusznych naglerów , sam pałałem kiedyś na nie chęcią , ale zdrowy rozsądek wrócił.

Autor:  Jacek M. [ sobota, 19 lutego 2011, 01:13 ]
Tytuł:  Re: Meade S5000 UWA

Myślę, że w przyszłym tygodniu napiszę coś więcej o 30 mm UWA ;)

Chętnie bym go porównał z Naglerem 31. Ech trzeba się na zlot ruszyć. Nie chcielibyście na Mazury się wybrać na wiosnę? Znam fajną metę w puszczy piskiej nad Bełdanami z dobrym miejscem obserwacyjnym.

Autor:  Aleksander Knapik [ sobota, 19 lutego 2011, 11:53 ]
Tytuł:  Re: Meade S5000 UWA

Jedź z nami i będziesz mógł porównać. Zdecydowana różnica, ale czasem oko lubi coś innego.

Autor:  Jacek M. [ sobota, 19 lutego 2011, 12:11 ]
Tytuł:  Re: Meade S5000 UWA

Chętnie bym się wybrał gdyby wasze miejscówki nie były dokładnie na drugim końcu Polski w stosunku do mojego miejsca zamieszkania.

Autor:  Adam Krawczyk [ sobota, 19 lutego 2011, 13:33 ]
Tytuł:  Re: Meade S5000 UWA

Jacek Milecki napisał(a):

Chętnie bym go porównał z Naglerem 31. Ech trzeba się na zlot ruszyć. Nie chcielibyście na Mazury się wybrać na wiosnę? Znam fajną metę w puszczy piskiej nad Bełdanami z dobrym miejscem obserwacyjnym.

Widzisz Jacku, w zeszłym roku byłem na Mazurach, właśnie w Puszczy Piskiej z teleskopem na kilka dni i chętnie pojechałbym tam, może nawet na wiosnę ponownie. Tak się składa, że mam N31 i kilka innych okularów i jeśli masz jakąś fajną miejscówkę i znasz jakieś miejsca noclegowe, a pogoda będzie klarowna jakiś czas (do Piszu mam niecałe 500km), to możemy się zgadać i śmiało pomyśleć o mazurskich obserwacjach. Mam nadzieję, że naciągnę jeszcze jednego gościa z naszego forum, z którym o takim wyjeździe już dawno rozmawiałem. On wie o kogo chodzi :D
Jeszcze myślę o tym kiedyś pogadamy.
PS
W zeszłym roku byłem w czarnym LP. Bajka. Tak ciemno, że nie widać własnych butów. ;)

Autor:  Jacek M. [ sobota, 19 lutego 2011, 14:05 ]
Tytuł:  Re: Meade S5000 UWA

Miejscówka jest tutaj.
Jest to zaprzyjaźnione gospodarstwo agroturystyczne pełniące najczęściej dla mnie bazę żeglarską lub rowerową. Gospodarz ma kilka (chyba 5) segmentów na 4 osoby. Dodatkowo gospodyni gotuje dobre obiady. Nie są to luksusy, ale jest spoko. Obok duże pole namiotowe z sanitariatami o ile dobrze pamiętam.
W dzień można zrobić spływ Krutynią, basen w Gołębieskim Mikołajki, czy inne lokalne atrakcje.
Obrazek

Cen nie znam, ale da się załatwić.

Autor:  Aleksander Knapik [ sobota, 19 lutego 2011, 14:55 ]
Tytuł:  Re: Meade S5000 UWA

to strasznie blisko 480 km :lol: :lol: :lol:

Autor:  Adam Krawczyk [ sobota, 19 lutego 2011, 15:38 ]
Tytuł:  Re: Meade S5000 UWA

Olku, czasowo w nocy tak jak w Bieszczady. Do Wawy 2 pasy w jednym kierunku, a potem tez nie jest najgorzej. Kiedyś zajechałem do Piszu w cztery godziny.


Jacku, popytaj o warunki, ceny idt. itp. i zamieścimy tą miejscówkę w dziale "Miejsca obserwacyjne".

Autor:  Radosław Zientarski [ sobota, 19 lutego 2011, 16:08 ]
Tytuł:  Re: Meade S5000 UWA

Dobrze ponad 300 to ja mam do pracy :lol: takie 400-500 to pikuś jest :D

Autor:  Jacek M. [ wtorek, 22 lutego 2011, 21:22 ]
Tytuł:  Re: Meade S5000 UWA

Dotarł do mnie ostatni jak na razie okular z tej serii ;)
Tym razem jest to wspomniana 30.
Niestety dostęp do teleskopu będę miał dopiero od piątku, więc dziś napiszę tylko o wykonaniu okularu.
Okular dotarł w dużym pudle, mniej więcej wielkości sporego tostera :)
Jest ciężki - waży w/g producenta 1300 g i wielki. Na prawdę wielki. Na Astronocach określili jako "beczka". Niewiele się pomylili. Wykonanie podobne jak reszty okularów z serii czyi bardzo dobrej jakości materiały. Ładne zielonkawe powłoki, dobra transmisja. Oczywiście ma dwucalowa tuleję.
Co się rzuca w oczy to wykonana z innego materiału dolna osłona. W tym modelu jest wykonana z twardego plastiku (w poprzednich była gumowa). Moim zdaniem wynika to z faktu, że pierwsza soczewka jest umieszczona bardzo nisko - na tyle nisko, że wchodzi obrysem do gwintu filtrowego. Jak dla mnie to wada, ktoś za mocno dokręci filtr i będzie miał ładne rysy na soczewce lub filtrze bądź coś uszkodzi w konstrukcji.
Muszla sprawia wrażenie ogromnej, obraca się nieco ciężko, co może sprzyjać obdrapywaniu tulei jeśli nie będzie w wyciągu clumping ringu tylko sama śruba. Masa okularu będzie zmuszała do maksymalnego dokręcenia śruby. Mimo swej masy i rozmiaru dobrze się go trzyma w ręku, podobnie jak u mniejszych braci, jego lekko trójkątny kształt zapobiega staczaniu ze płaskich powierzchni.
Z niecierpliwością czekam na pierwszy test okularu, bo biorąc pod uwagę jakość mniejszych z serii, to zapowiada się dobrze.
Poniżej kilka fotek okularu, na ostatniej widać tę soczewkę na wysokości gwintu filtrowego, a na pierwszej porównanie z uniwersalnym miernikiem wielkości zwanym w tym wypadku pudełkiem od zapałek.

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Autor:  Aleksander Knapik [ wtorek, 22 lutego 2011, 21:29 ]
Tytuł:  Re: Meade S5000 UWA

Gratulacje z kompletu. Myślę, że będziesz bardzo zadowolony.
Czekam na recenzje.

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 2
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/