Forum AstroCD
http://www.astrocd.pl/forum/

Dzisiejsze obserwacje - wrzesień 2015 r.
http://www.astrocd.pl/forum/viewtopic.php?f=9&t=5332
Strona 1 z 1

Autor:  Adam Skrzypek [ wtorek, 1 września 2015, 19:04 ]
Tytuł:  Dzisiejsze obserwacje - wrzesień 2015 r.

Coraz dłuższe i jeszcze ciepłe noce zachęcają do obserwacji. Zapraszam zatem do opisywania swoich wypadów z teleskopem czy aparatem w miesiącu wrześniu.

Autor:  Wiktor Jegliński [ środa, 2 września 2015, 22:01 ]
Tytuł:  Re: Dzisiejsze obserwacje - wrzesień 2015 r.

Witam właśnie zakupiłem pierwszą moją lustrzanke nikona d5200 jeszcze tylko złączki dokupić i zaczynamy focenie przez schmidta,na razie bez napędów ale z księżycem myślę że dam radę

Autor:  Andrzej Muszynski [ piątek, 18 września 2015, 19:43 ]
Tytuł:  Re: Dzisiejsze obserwacje - wrzesień 2015 r.

Witam, wybieram się 21 lub 22 września w Tatry. Pogoda zapowiada się świetnie . Pytanie początkującego: czy księżyc przeszkadza w obserwacji gwiazd, jeśli nie ma go na nieboskłonie, nawet jeśli jest w pełniejszej fazie? Na wtorek zachód księżyca wypada tuż po północy, więc później można by cieszyć się ciemnym niebem. Pytanie jednak, czy nawet w pozycji poza widnokręgiem nie zakłóca widoku? Jakoś nie mogę znaleźć na ten temat klarownej informacji w sieci. Są tylko oczywiste informacje o wpływie faz księżyca na obserwacje.

Autor:  Amadeusz Jędrzejczyk [ czwartek, 1 października 2015, 22:13 ]
Tytuł:  Re: Dzisiejsze obserwacje - wrzesień 2015 r.

Witam,

Piękny opis poniedziałkowego zaćmienia Księżyca zamieścił Jurek w osobnym dedykowanym wątku a wszystkie portale, fora, przekazy medialne zalała ogromna liczba wybitnych, jak również słabszych fotografii Krwistego Globu.
Po kilku dniach wyjazdu służbowego postanowiłem wyskrobać kilka słów w wątku obserwacyjnym gdyż nie dane mi było obrobić szybko fotek ani śledzić emocji internautów na bieżąco. Dziś moje fotki to już przeszłość...
Wydarzenie zaskoczyło mnie kilkoma szczegółami i z tego też powodu postanowiłem się tym podzielić. Podzielić i nie zapomnieć.
Śladem Marka i w związku z niepewną wieczorną pogodą postanowiłem pozostać na balkonie. Pozbawiłem się w ten sposób urokliwych pejzaży (dąbrówkowego lasu) na to wyjątkowe zjawisko ale też stwierdziłem, że łatwiej będzie reagować na panujące warunki.
Już około północy pełnia rozświetliła południowy wschód miasta i nabrałem przekonania, że będzie dobrze. Po rozstawieniu refraktora na niewielkim montażu azymutalnym postanowiłem wypróbować nasadkę bino. Był to pierwszy mój test związany z wymianą tubusu APO na identyczny-skrócony przez Kolegę Tigera z sąsiedniego forum. W zamyśle miało to umożliwić obserwacje bez barlowa, tj. bez niepotrzebnych dodatkowych powiększeń i niechcianego szkła. Na pierwszy rzut poszedł do kątówki okular Meade 5000 plossl 14mm, zapewniający 43x powiększenie. Srebrny Glob wypełnił ładnie większość pola lecz był płaski, co wcale mnie nie zdziwiło. Po założeniu parki tych okularów do nasadki bino doznałem pierwszego tej nocy szoku...
Załącznik:
Komentarz: Trójwymiarowa pełnia
AmkQ3019a_small.jpg
AmkQ3019a_small.jpg [ 222.05 KiB | Przeglądane 2524 razy ]

Mimo pełni, widoczne były na tarczy niesamowite trójwymiarowe szczegóły: masywy górskie, ich cienie, kontrasty - rzeczy których dotychczas nie widziałem podczas pełni na środku tarczy Łysego! Binonasadka pokazała klasę i trójwymiarowe obrazy rodem z lornety o powiększeniu 43x - jakiej nigdy nie widziałem.
Następnie, po wykonaniu kilku próbnych fotek Pełni zauważyłem cień Ziemi jeszcze przed wyznaczoną godziną. Wraz z kolejnymi klatkami z lustrzanki pojawiło się kolejne zaskoczenie. Srebrny Glob zaczął zalewać od góry czarny atrament. Był to piękny widok. Ktoś wylał na Księżyc czarny atrament!
Załącznik:
Komentarz: Czarny atrament
AmkQ3093a_small.jpg
AmkQ3093a_small.jpg [ 158.69 KiB | Przeglądane 2524 razy ]

W momencie kiedy poziomy leżący rogal zaczął przypominać pierwszą czy ostatnią kwadrę stwierdziłem, że nie będzie efektu jak przy zaćmieniu Słońca, że to tylko odwrócony do poziomu "zwykły terminator".
To co nastąpiło za moment gdy kończyła się faza zaćmienia częściowego przeszło moje oczekiwania.
Załącznik:
Komentarz: Oko Saurona
AmkQ3275a_small.jpg
AmkQ3275a_small.jpg [ 436.01 KiB | Przeglądane 2524 razy ]

Blindująca na biało miednica zaczęła płonąć w górę na całym obwodzie Księżyca czerwonym ogniem. Chwyciłem w ręce lornetę 15x70.
Widok był przerażający. Wyglądało to jak mityczne Oko Mordoru, Sauron w żywej postaci albo jak kto woli dumny "antychryst".
Z czasem, na szczęście środek tego misternego globu wypełnił również czerwony kolor a miejske niebo zalało mrowie gwiazd.
Załącznik:
Komentarz: Czerwona "planeta"
AmkQ3285a_small.jpg
AmkQ3285a_small.jpg [ 636.32 KiB | Przeglądane 2524 razy ]

Wiem, że to niemożliwe ale miałem wrażenie, że przygasło miejskie zaświetlenie. Zimowe i jesienne gwiazdozbiory były wyraźne i kontrastowe.
W lornecie Księżyc wyglądał jak planeta. Wyglądał jak Mars za którym iskrzą się dalekie gwiazdy. Boczne oświetlenie, iście krwisty kolor i te gwiazdy w tle nie dopuszczały myśli, że to ten codzienny nasz Srebrny Glob lecz jakieś wyjątkowe wydarzenie. Następne takie dojrzymy za lat 18...
Załącznik:
Komentarz: Poranny Supermoon
AmkQ3292a_small.jpg
AmkQ3292a_small.jpg [ 626.57 KiB | Przeglądane 2524 razy ]

Autor:  Jerzy Łągiewka [ czwartek, 1 października 2015, 23:24 ]
Tytuł:  Re: Dzisiejsze obserwacje - wrzesień 2015 r.

Amadeuszu, z dużą dozą empatii czytałem Twój opis - prawie każde Twoje słowo miało odzwierciedlenie w moich własnych odczuciach. "Namalowałeś" piękny obraz zjawiska i istotę jego osobistego i emocjonalnego postrzegania. Świetne zdjęcia.

Przejście z jasnej nocy, do ciemności roziskrzonej gwiazdami, wilgotnej i zimnej ciemności, która odciskała piętno na odsłoniętych częściach ciała - twarzy i dłoniach, nienaturalnej, ale przyjaznej, bo ubarwionej ciepłą barwą zaćmionego Księżyca - uważam, za tak samo zaskakujące, jak zapewne odbieranie narastania ciemności podczas całkowitego zaćmienia Słońca.
Wszystko, ze zdwojoną siłą, wydawało się nienaturalne: jasna noc, ciemna noc, klarowne rozgwieżdżone niebo z pąsowym pąkiem róży, ciche, bezwietrzne powietrze. I kiedy bez problemu zapisała się na karcie pamięci cała sekwencja przebiegu zaćmienia, patrząc na rozpościerający się nade mną nieboskłon, zrozumiałem głęboki sens słów Filozofa, bo oto miałem "rozgwieżdżone niebo nade mną i spokój wewnętrzny w sobie".

Autor:  Marcin Książek [ czwartek, 1 października 2015, 23:35 ]
Tytuł:  Re: Dzisiejsze obserwacje - wrzesień 2015 r.

Fajna recenzja

Ja obserwowalem Ksiezyc przez swojego SCT14 (okular WO32).
W momencie kiedy moon zostal zakryty w calosci, a jego powierzchnia stala sie brunatno czerwona przezylem szok.

Na jego powierzchni pojawily sie swiecace biwle punkty ! Co to bylo ? Pierwsza mysl "tam ktos jest" co emituje to swaitlo ? Przypominalo mi to oswietlone miasto widziane z duzej wysokosci.

Prawdopodobnie byly to szczyty gor, choc wyobraznia podpowiadala jeszcze ciekawsze rozwiazania w postaci erupcji itp ?

Jedno jest pewne, ciesze sie ze z wyciagu usunalem aparat i zamiast focic tak jak inni po prostu zrobilem cos o czym juz prawie zapomnialem .... popatrzylem przez okular :p

I tak jak mowi Amadeusz niebo na prawde robilo wrazenie, wiec nie omieszkalem sie jeszcze poekscytowac M42, ktora rowniez tej nocy prezentowala sie wysmienicie

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 2
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/