zaloguj się   |    zarejestruj się   |   
RSS
SmodCMS

Pełny obieg Neptuna

29.04.2010

W tym roku mijają 164 lata od odkrycia Neptuna. Liczba nie jest okrągła, ale tyle właśnie trwa pełen obieg Neptuna dookoła Słońca, przez co z punktu widzenia tej planety, od jej odkrycia mija pełny rok - informuje czasopismo "Sky and Telescope".
Odkrycie Neptuna to jedna z najciekawszych historii związanych z astronomią. W pierwszej połowie lat 40-tych XIX wieku wiadomo było, że z orbitą Urana jest coś nie tak. Planeta poruszała się w taki sposób, jakby jej ruch perturbowało całkiem spore ciało krążące dalej od Słońca niż sam Uran. Dwóch młodych matematyków: John Couch Adams z Wielkiej Brytanii i Urbain Jean Joseph Le Verrier z Francji zdecydowało się obliczyć oczekiwane położenie na niebie ciała perturbującego. Obaj wykonali zadanie mniej więcej w tym samym czasie.

Adams próbował oficjalnymi kanałami dotrzeć do George'a Airy'ego,brytyjskiego astronoma królewskiego i niestety utknął w gąszczu biurokracji. Działający bardziej energicznie Le Verrier miał więcej szczęścia. Poprosił on o pomoc Johanna Galle z obserwatorium berlińskiego. Wieczorem, 23 września 1846 roku, Galle, z pomocą młodszego kolegi Heinrich d'Arresta, wycelował we wskazaną przez obliczenia Le Verriera pozycję 23-cm refaktor i w niespełna pół godziny odkrył Neptuna. W ciągu jednej nocy Układ Słoneczny zyskał nową planetę.

Dokładnie 12 lipca 2011 roku Neptun znajdzie się w tym samym położeniu swojej orbity, w którym został po raz piewrszy zidentyfikowany. Na planecie minie więc równo rok od jej odkrycia. Czasopismo "Sky and Telescope" zwraca jednak uwagę na jeszcze jedną rzecz. Właśnie teraz Neptun znajduje się prawie dokładnie na granicy gwiazdozbiorów Wodnika i Koziorożca, a więc w tym miejscu, w którym prowadzeni obliczeniami Le Verriera, po raz pierwszy dojrzeli go Galle i d'Arrest.

Niestety obserwacje Neptuna w obecnej chwili są bardzo trudne. Planeta świeci z jasnością 7.9 wielkości gwiazdowej. Nie widać jej "gołym okiem", ale obiekty o tej jasności można dostrzec bez problemów małymi lornetkami o średnicy obiektywu 30-50 mm. Znacznie większym problemem są warunki. Neptun przebywa obecnie na niebie blisko Słońca. Można jednak próbować dojrzeć go nad samym ranem. Godzinę przed wschodem Słońca widać go tylko 6 stopni nad południowo-wschodnim horyzontem.

« inne aktualności