Kolorowy Księżyc jakiego nie widzimy

bartek_ksiezyc

Bartosz Wojczyński, członek Katowickiego Oddziału Polskiego Towarzystwa Miłośników Astronomii, połączył 32 tysiące zdjęć w jedno przepiękne kolorowe zdjęcie jakiego dawno nikt nie zrobił.
Znając Bartka osobiście, wiedziałem że co pewien czas przychodzą mu do głowy fajne i szalone zarazem pomysły. Jak inaczej nazwać pomysł tworzenia startrails’a w obserwatorium na Teneryfie przez 6 godzin? Myślałem, że chce zajechać swojego Nikona, a okazuje się że to jednak był wstęp do jego osiągnięć i dużego sukcesu.
To, co stworzył 29 kwietnia, fotografując z balkonu w Piekarach Śląskich Księżyc przez zaledwie 28 minut, wywołało burzę nie tylko w Polsce, ale i na świecie.
Połączenie dużego ponad 9 calowego Schmidt, szybkiej 2-megapikselowej kamery ZW Optical ASI174MM komunikującej się poprzez UBS 3.0, kilka filtrów i 5-6 godzin czasu na obróbkę, to recepta dla osób, które chcą coś takiego samemu osiągnąć.
Osiągnięta duża rozdzielczość, a co za tym idzie szczegółowość obrazu tarczy jest oszołamiająca.
Jak widać, Księżyc ma też dość nietypową kolorystykę. Wygląda tak jakby kolory zostały z niego mocno wyciągnięte. Jest tak w rzeczywistości i był to celowy zabieg.
Jak wiemy, Księżyc nie należy do obiektów, w których możemy szukać wielu kolorów i jeśli chcemy go „pokolorować” musimy użyć trochę sprytu i kilku filtrów.
Skąd więc to nietypowe zabarwienie? Najlepiej zapytać autora – „Fotografia ma lekko rozszerzony zakres spektralny w porównaniu do tego, co potrafi wyświetlać monitor komputera – kanał niebieski odpowiada danym z filtra fioletowego (szczytowa transmisja 440 nm), a czerwony to dane z filtra bliskiej podczerwieni (górnoprzepustowy 742 nm). Dzięki temu uzyskałem trochę większe różnice w odcieniach poszczególnych fragmentów powierzchni Księżyca. Pomimo tego zdjęcie RGB wyszłoby bardzo podobnie, więc można przyjąć, że są to kolory zbliżone do rzeczywistych (ale oczywiście z mocno podciągniętą saturacją).

Zdjęcie pod pobrania:

Zdjęcie opublikowano również:

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *